pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Szukaj

horror
16 wyników
16 wyników
Do czytania
Do czytania
Do czytania / kultura
Reżyserując obrazy, czyli malarstwo niewinnych czarodziejów
Reżyserując obrazy, czyli malarstwo niewinnych czarodziejów
Do czytania / kultura

Horror czy burleska? Opera czy rock’n’roll? Gry komputerowe czy oleje na płótnie? Czy Kraków wciąż jeszcze istnieje? Jaki jest pożytek bohemy? O tych sprawach, ale przede wszystkim o malarstwie w cieniu wystawy „Agata Kus Picture Horror Show” z jej autorką rozmawia

Stach Szabłowski

Do czytania / Recenzja
To tamto
To tamto
Do czytania / Recenzja

„To: Rozdział 2” w reżyserii Andy’ego Muschiettiego to klasyczna filmowa poppsychoanaliza: historia nie może się skończyć, póki postacie nie cofną się do czasów dzieciństwa, nie naprawią tego, co zepsuło ich na resztę życia, i wreszcie nie dojrzeją. Jednak jeśli znakami dorosłej perspektywy filmu miały być tylko nostalgiczne ornamenty i metatekstualne puszczanie oka, to trochę mało – uważa

Jakub Popielecki

Do czytania / Recenzja
Demon psychoanalizy
Demon psychoanalizy
Do czytania / Recenzja

Horror, jak każdy gatunek filmowy, jest zabawą z oczekiwaniami, z ich twórczym spełnianiem bądź negowaniem. Państwo na sali po prostu oczekiwali czego innego – o filmie „Dziedzictwo. Hereditary” w reżyserii Ariego Astera pisze

Jakub Popielecki

Do czytania / Recenzja
Klaun jako anomalia
Klaun jako anomalia
Do czytania / Recenzja

Nowe filmowe „To” jest ekranizacją wierną „elokwentnej” literze oryginału Stephena Kinga. Reżyser stawia na świeżość dziecięcej perspektywy, dojrzałość bohaterów zostawia na planowaną kontynuację. Dostajemy tu tylko połowę historii. To typowy film naszych czasów. O filmie Andresa Muschiettiego pisze

Jakub Popielecki

Zobacz wszystkie