Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
destroix
100 wyników
100 wyników
Kwartalnik
Kwartalnik
Kwartalnik / Komentarz
Stary teatr
Stary teatr
Kwartalnik / Komentarz

„Jestem widzem nowego typu i dla mnie to tak wygląda: aktor chce olśniewać, a ja chcę być olśniewany. Uczą się warsztatu, doskonalą warsztat, grają warsztatowo, bez potrzeby mikroportu, a ja warsztat ich doceniam i tę niecyfrową jakość, którą daje tylko teatr i płyta analogowa”

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Cute (I’m not cute)
Cute (I’m not cute)
Do czytania / Recenzja

„Przekrój” czytają ludzie kulturalni, więc od razu sobie wyjaśnijmy, że „Wojna polsko-ruska” to spektakl buracki. Nie jest może, jak ja, ze wsi, ale z miasta też nie – prędzej z przedmieścia, z osiedla, z mniejszego ośrodka. Wykorzystuje humor kloaczny, fizjologiczny, z zeszytów, spod budki z piwem, z kibla. Przedstawienie Teatru im. Słowackiego w Krakowie poleca obejrzeć Maciej Stroiński

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Społeczeństwo jest niemiłe
Społeczeństwo jest niemiłe
Do czytania / Recenzja

Nie mogą się zdecydować na tytuł jeszcze bardziej niż autorka, która nadała tylko dwa tytuły. Klasyfikacja gatunkowa – opera – też chyba wynika z niezdecydowania. A istnieje forma pośrednia między operą a operetką i jest to „operka”. Spektaklu „Rechnitz. Opera – Anioł Zagłady” z TR Warszawa nie docenia

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Mam dziurę w scenie
Mam dziurę w scenie
Do czytania / Recenzja

Od jakiegoś czasu słyszę coraz częściej pojęcie „retrofuturo”. „Jak być kochaną” Leny Frankiewicz to jest chyba dobry przykład użycia pojęcia w dziele. Retrowe granie w panierce z przyszłości. Przedwojenne, wojenne i zaraz powojenne klimaty podane w bezczasie. O przedstawieniu Teatru Narodowego pisze

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Patostream
Patostream
Do czytania / Recenzja

„Królestwo” von Triera to był serial o szpitalu, gdzie szpital był „chorszy” od swoich pacjentów. „Królestwo” w Krakowie jest serialem o teatrze, gdzie teatr jest bardziej chory od swoich aktorów. Nową premierę Starego Teatru ogląda za Was

Maciej Stroiński

Do czytania / kultura
Czad: Dirty Flower Factory
Czad: Dirty Flower Factory
Do czytania / kultura

Etykieta typu blacha typu nieśmiertelnik, jakby na wypadek wojny. Bomba atomowa strzeli, a zapach perfum nie zginie i poleca się na przyszłość, na czas postapokalipsy. Pachnie, jak gdyby Czarnobyl wyleciał w powietrze i okazał się kwiaciarnią. Perfumy z kolekcji Kerosene przekłada na słowa

Maciej Stroiński

Do czytania / kultura
Boy-Żeleński, krytyk
Boy-Żeleński, krytyk
Do czytania / kultura

Szanowni Państwo, Boy-Żeleński był pisarzem. W byciu tłumaczem również był pisarzem, w byciu krytykiem również był pisarzem. Nie wiem, czy był pisarzem w swym byciu lekarzem, może wypisywał jakieś totalne recepty? – finał serialu o krytyce teatralnej by

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Czytanie zabija
Czytanie zabija
Do czytania / Recenzja

Występuje duży problem: wszyscy znają zakończenie, takie jak w książce, takie jak w filmie, takie jak w tytule recy. Trochę to utrudnia wystawienie, bądź co bądź, kryminału. O „Imieniu róży” z Teatru im. Słowackiego w Krakowie pisze

Maciej Stroiński

Do czytania / Recenzja
Anty-Tina
Anty-Tina
Do czytania / Recenzja

Kto pamięta „Dilberta”, komiks dziejący się w biurze, drukowany w poniedziałek w dodatku o pracy „Gazety Wyborczej”? Dilbert, pracownik biurowy, miał tam koleżankę Tinę, nieogarniętą i często płaczącą. Jej antytezą, jak u Gombrowicza, była anty-Tina, która na przykład rozkręciła ekspres, a spytana: czemu? powiedziała, że dla sportu. Premierę Teatru Nowego w Krakowie pt. „Kobiety objaśniają mi świat” recenzuje

Maciej Stroiński

Do czytania / kultura
Krytyk doktorant
Krytyk doktorant
Do czytania / kultura

Teatrologowie wciąż tylko o jednym: co jest opresyjne? Jak pielęgniarki na obchodzie pytają niezmiennie, czy był dzisiaj stolec, tak oni niezmiennie, czy była opresja – S01E02 serialu o krytyce teatralnej by

Maciej Stroiński

Zobacz wszystkie