Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas ucieka – „Przekrój” czeka!

W zimowym „Przekroju” przenosimy się do Lewantu! Smakujemy libańskie jedzenie, podziwiamy Aleppo i zastanawiamy się nad Tel Awiwem. Poza tym sprawdzamy, co para noblistów z ekonomii Duflo i Banerjee mówią o światowym ubóstwie. Opisujemy Gaję i jej twórcę Jamesa Lovelocka. Naprawdę dużo piszemy też o tym, dlaczego warto się tulić (nie tylko w zimie). I do tego: niedźwiedzie – białe, brunatne i czarne, nabiał i warzywa, a także przyroda w plenerze i w muzeum.

Już jest nowy „Przekrój”!

196 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Emigracje oraz globalne zjawisko przyjmowania przez różne narody zachodniego stylu życia sprawiają, ...
2022-12-28 16:29:00
nie do wiary

Samozadowolenie kultury Zachodu

Samozadowolenie kultury Zachodu

Emigracje oraz globalne zjawisko przyjmowania przez różne narody zachodniego stylu życia sprawiają, że tu i ówdzie można natknąć się na argument o „wyższości kultury Zachodu”. Opiera się on na założeniu, że cywilizacja euroamerykańska miałaby być odpowiedzią na powszechne ludzkie potrzeby. Rozważmy ów argument w jego najogólniejszej postaci.

Czyta się 2 minuty

Najkrócej mówiąc, można traktować go jako przejaw ogromnej ignorancji historycznej i narcystycznego samozadowolenia. Jak zauważył słynny francuski antropolog Claude Lévi-Strauss, przyjmowanie zachodniego modelu życia nie jest skutkiem spontanicznego wyboru, lecz braku wyboru. Imperia mezoamerykańskie, plemiona afrykańskie i australijskie nie porzuciły ochoczo swoich wierzeń i kultur po zetknięciu się z białym człowiekiem. Jego pojawienie się w ich świecie bezpośrednio lub pośrednio zniszczyło te kultury, tak że struktury ich tradycyjnego świata bezpowrotnie przestały istnieć. Zachodnie wojska, misjonarze, poszukiwacze złota, plantacje cukru czy atlantyckie niewolnictwo postawiły wiele społeczeństw wobec alternatywy: albo dołączyć do Zachodu, albo podjąć z nim nierówną walkę. Zauważmy przy okazji, że współczesna pozycja cywilizacji euroamerykańskiej nie byłaby zapewne tak silna, gdyby nie stulecia wykorzystywania siły roboczej innych nacji, złóż położonych na ich terytoriach czy opanowywania niezachodnich szlaków handlowych.

Jeśli pod jakimiś względami Zachód przewyższa inne kultury, nie znaczy to, że dzieje się tak w każdej dziedzinie. Przykładowo, przeciętna wiedza botaniczna czy zoologiczna Europejczyka jest wręcz żenująco niska w porównaniu z tą, jaką mają pewne plemiona „pierwotne”. Etnografka Laura Bohannan naukę języka jednego z plemion afrykańskich zaczęła od lokalnych nazw roślin. Wybrana metoda okazała się fatalna. Tubylcy przynosili jej setki próbek, których badaczka nie potrafiła zidentyfikować. Nawet dziesięciolatki prześcigały w znajomości roślin oraz ich zastosowania tę wykształconą na zachodnią modłę uczoną, nie mogąc uwierzyć w jej niewiedzę. Wspomnijmy też o przypadku użytkowników papuaskiego języka tewa, w którym morfologiczny opis liści zawiera aż 40 terminów, a sadzonki kukurydzy określa się 15 różnymi słowami!

Na koniec warto także przypomnieć jedną z najbardziej uniwersalnych skłonności ludzkich: etnocentryzm. Podobnie jak ludy Zachodu uważają się za najbardziej cywilizowane, tak przedstawiciele nawet „najprymitywniejszych” – z naszej perspektywy – plemion uznają się za jedynych „prawdziwych” ludzi. Ilekroć antropolog Curt Unckel Nimuendajú opuszczał badane przez siebie plemiona brazylijskie, by na jakiś czas wrócić do „cywilizacji”, tubylcy popadali w istny lament: współczuli mu, że opuszcza ich wieś, będącą w ich odczuciu centrum świata.

ilustracja: Joanna Grochocka
ilustracja: Joanna Grochocka

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

Tomasz Wiśniewski

Tomasz Wiśniewski

Pisarz, redaktor działu zmyśleń. Autor książek „O pochodzeniu łajdaków”, „Wstrząsająco przystojny mężczyzna” i „Historie nie do końca zmyślone”.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!