Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową

Dwunasty numer

Cena: 19,90 zł
19.90 PLN
1 / 2

Dwunasty numer


Jesień 2019
numer 12 (3567)
Data wydania: 13.09.2019

Przejdź do koszyka i sfinalizuj zakup

Jesienią „Przekrój” cieszy się życiem i rozmawia o śmierci. Ten numer jest jak las pełen różnobarwnych drzew. Jak trzeba żyć, przykład daje nam Heródek, artysta ludowy i wiejski ekscentryk. Dary życia wychwala chilijska pieśniarka Violeta Parra. Piszemy też o mikroorganizmach, które żyć mogą wiecznie. Oraz przedstawiamy dzieje życia na Ziemi i najciekawsze teorie jego pojawienia się. A co do śmierci – tu naszym nauczycielem jest włoski dziennikarz Tiziano Terzani, autor książki Koniec jest moim początkiem. Trafne uwagi wygłasza też Frank Ostaseski, buddyjski mistrz, który pomaga ludziom dobrze umierać. Ukraińska pisarka Tania Malarczuk opowiada, jak przygotować mowę pogrzebową, a poeta Marcin Orliński wprowadza nas w arkana pisania epitafiów. Wreszcie Kinga Zemła relacjonuje swoją wizytę na najpiękniejszym cmentarzu świata, który znajduje się w lesie. I nie jest to jedyny las w tym numerze, bo jesienny „Przekrój” cały jest jak las pełen różnobarwnych drzew: piszą o nich z uwielbieniem Henry Thoreau i Hermann Hesse. Adam Węgłowski prezentuje drzewa, które były świadkami historii, a Michał Książek snuje gawędę o świerku rosnącym na dębie. Im dalej w „Przekrój”, tym więcej ciekawych tekstów: Aleksandra Kardaś i Anna Arno opisują tajniki powstawania chmur – w nauce i w sztuce. Tomasz Wiśniewski i Paramahansa Jogananda rozprawiają o reinkarnacji, a obaj są znawcami tematu. Aleksandra Kędziorek opowiada o fruwających miastach, Marcin Szczodry – o hamburskim budynku zasilanym przez glony. Zbigniew Libera przybliża postać malarki znanej jako Mewa, Izabela „Czajka” Stachowicz wspomina Witkacego. Wreszcie Paulina Wilk płynie Mekongiem, rzeką o dziewięciu ujściach, wydaną na pastwę morza. Nasz redakcyjny filozof Tomasz Stawiszyński zastanawia się, skąd się w nas bierze potrzeba wewnętrznej przemiany i czy nie wiedzie nas czasem na manowce. Włoski fizyk Carlo Rovelli wciąga nas w świat grawitacji kwantowej. Urszula Kaczorowska i Aleksandra Kozłowska radzą, jak mniej śmiecić. Eckhart Tolle opowiada, jaką naukę można wyciągnąć ze straty. Kacper Pobłocki wieszczy rychły upadek cywilizacji Zachodu. Renata Lis rzuca kilka słów o wietrze. Agata Romaniuk oprowadza po bazie astronautów na pustyni w Omanie, a Michał Szadkowski i Piotr Żelazny piszą o sporcie, w którym Polacy nie mają sobie równych: lataniu precyzyjnym. W końcu w rubryce To lubię swój ulubiony obraz prezentuje Virginia Woolf (z niewielką pomocą Grzegorza Uzdańskiego). Miłośnikom literatury proponujemy nowe opowiadanie Jacka Dehnela, a także prozę Alberta Vanasca, Lore Segal i Jorgego Luisa Borgesa. Oraz wiersz Idy Dzik. W kolejnej odsłonie cyklu modowego Od „Przekroju” do wykroju oferujemy naszym Czytelniczkom i chętnym Czytelnikom wykrój klasycznej wiązanej sukienki. Uszyta z grubej dzianiny ochroni zarówno przed jesienną słotą, jak i zimowymi mrozami! Oczywiście są też rysunki (niektóre śmieszne) oraz komiksy: Jacek Świdziński przedstawia życie w Polsce pod koniec XXI wieku, panna Angst spotyka Buddę, a Marek Raczkowski prezentuje leśne perypetie pewnego biegacza. Komentarze, felietony, proroctwa i przestrogi, drobne figle literackie, mordercza krzyżówka, wykwintne haiku, mądrości i krotochwile – w tym wszystkim można się zagubić zupełnie jak w lesie. A z okładki patrzy na czytelników Wojciech Plewiński, fotograf i autor kilkuset okładek „Przekroju”. Oczywiście – na tle drzewa.