Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Ta strona używa cookie i innych technologii.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie
zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szanowni Czytelnicy,
dopiero się wprowadziliśmy, więc trochę tu pusto – jak w każdym domu potrzeba czasu, by nasiąknął on naszymi historiami. Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami i wkrótce poczujecie się tu u siebie.

Dziękujemy, przepraszamy,
Redakcja
Paulina Wilk

Zero grawitacji

Zero grawitacji
Problem trzech ciał
Cixin Liu, tłum. Andrzej Jankowski
Problem trzech ciał
Rebis 2017

Powiedzmy, że Newton się mylił i żadna z naczelnych zasad fizyki już nie obowiązuje. Nie wiadomo, czy zepchnięta ze stołu kulka spadnie na podłogę ani czy słońce jutro wzejdzie bądź też nastaną eony mrocznego chłodu. Czy potrafilibyśmy funkcjonować w rzeczywistości faktycznego i całkowitego chaosu?

Jak dalece polegamy na kilku naukowych pryncypiach i co by się stało, gdyby przemieniły się w niewiadomą – taki problem testują wybitni gracze. To wtajemniczeni naukowcy obleczeni w kombinezony pozwalające fizycznie odczuwać makabryczność rozregulowanej przyszłości. Muszą się spieszyć, bo świat szykuje się do wielkiego konfliktu. Różne kraje NATO robią to w ścisłej tajemnicy, naczelni dowódcy boją się nawet wypowiedzieć imię wroga. Brzmi jak twarde science fiction? I dobrze, bo Problem trzech ciał tym właśnie jest – trzymającą w ogromnym napięciu opowieścią pełną zakorzenionych w nauce spekulacji, od których mózg skrzy, a wyobraźnia buzuje. Jej autor, 54-letni Cixin Liu, to najjaśniejsza gwiazda chińskiej literatury s.f., a odkąd przed rokiem wyróżniono go nagrodą Hugo (przyznawaną takim tuzom, jak Arthur C. Clarke czy Ursula K. Le Guin), jego talent przekładany jest na kolejne języki. Pierwsza w trylogii powieść Problem trzech ciał zachwyciła Marka Zuckerberga i Baracka Obamę, a dzięki ich peanom trafiła na listy tytułów, które trzeba przeczytać.

Ekscytacja jest uprawniona, a powieść – znakomita.

Akcja toczy się po części w czasie rewolucji kulturalnej w Chinach, w teraźniejszości i wirtualnej sferze gry komputerowej. Cixin konsekwentnie splata intrygujące wątki, trzyma tempo, zespala polityczne realia z granicami nauki. Pisze błyskotliwie, ale otwartym językiem. Jego bohaterowie są zarazem fantastyczni i przekonujący, poza unikatowymi zdolnościami i pokładami mądrości posiadają także lęki, tiki i paskudne charaktery. Cixin zadowoli wymagających – nie chodzi na skróty, stawia intelektualne wyzwania. Ale jego książka to również popowa bomba. Uzmysławia, że kryminały są już trochę passé. Po półwieczu zlodowacenia nad s.f. znów wschodzi słońce.
 

Data publikacji: