Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Destroix
„Harper”
reżyseria Grzegorz Wiśniewski, tekst Simon Stephens
„Harper”
Teatr im. Żeromskiego w Kielcach

Za rolę w tym spektaklu Magda Grąziowska dostała nagrodę im. Zelwerowicza i nie ukrywam, pogniewałem się. A kiedyś była to w Polsce „najbardziej prestiżowa nagroda aktorska”.

Tyle że spektakl jest dobry, na pewno nienudny, nawet wzruszający, a ona gra tytułówkę, więc nie może być taka zła. Teatrologowie powiedzieliby, że wcale dobry nie jest, tylko dobrze zrobiony. Przedkrytyczny! Mogą się Państwo spokojnie wybrać i niczym nie zdziwić. Będzie nagość, ale to też oznacza, że na widowni nie będzie wycieczek szkolnych.

Teraz bardzo osobisty i bardzo nieprofesjonalny akapit, proszę nie czytać. Bo tak się składa, że teatr jest w Kielcach, a spektakl – o śmierci ojca, skojarzyło mi się ze mną. Ja, w odróżnieniu od głównej bohaterki, zdążyłem do szpitala.

Najważniejsze, co widzę na scenie, to że było pracowane z aktorem. Ten reżyser podobno potrafi i szesnaście godzin ciągiem… Współczuję, ale nie sobie, bo widzowie mają z tego same przyjemności. Adrian Brząkała, Anna Antoniewicz, Joanna Kasperek – piękne, wciągające, trochę tajemnicze role. Czegoś nam się tu nie mówi! Mimo że niby wszystko na wierzchu w tej szpitalnej scenografii.

„Teatr środka”, „mieszczański” to już od dawna nie jest obelga. W czasach, gdy coraz mniej reżyserów po staroświeckiemu umi.

Data publikacji: