pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Kup sobie letni spokój. Bez wychodzenia z domu i bez kosztów przesyłki na terenie całej Polski.

Kup numer letni

Numer letni (3/2020) dostępny jest także w pakiecie z numerem wiosennym (2/2020) za dodatkową złotówkę, bez dodatkowych kosztów wysyłki na terenie Polski.

Kup numer letni i wiosenny
Przekrój
Czy małe elektrownie jądrowe – to jest to? Pyta
2020-06-19 10:00:00
Reaktor Rolls-Royce

Trzeba przyznać, że na wizualizacjach wygląda to bardzo dobrze: trochę jak hala sportowa o formie inspirowanej kokonem motyla, ładnie usytuowana wśród drzew w pobliżu morskiego brzegu. Nic nie wskazuje na to, że to poważna elektrownia wytwarzająca 440 MW mocy.

Czyta się 2 minuty

Małe reaktory modułowe (SMR) są według niektórych ekspertów przyszłością energetyki jądrowej – i energetyki w ogóle. Ostatnio głośno jest o nich w Wielkiej Brytanii za sprawą firmy Rolls-Royce, która twierdzi, że do roku 2029 uruchomi dwie takie elektrownie. Obie staną na miejscu zaniechanych budów pełnowymiarowych reaktorów, więc nie będą się prezentować tak malowniczo jak wizualizacje, ale to drugorzędny szczegół. Docelowo mały reaktor będzie mogło sobie zafundować nawet średniej wielkości miasto. Dzięki modularności konstrukcji części będzie można przewieźć na miejsce ciężarówkami. Ma być szybko i bezpiecznie.

Rolls-Royce chce tego rodzaju reaktor wybudować również w Turcji (porozumiał się już z tamtejszym rządem). Z kolei w Polsce podobny pomysł ma Michał Sołowow, właściciel firmy Synthos. Planuje on uruchomienie małego reaktora BWRX-300 (o mocy 300 MW) firmy Hitachi (planowane oddanie do użytku w 2030 r.). Trzeba tu zaznaczyć, że tak jak w przypadku reaktorów Rolls-Royce’a, elektrownie Hitachi są dopiero w planach.

„O reaktorach SMR mówi się od dekad i wciąż nie są dostępne komercyjnie – mówi »Przekrojowi« Marcin Popkiewicz, ekspert w dziedzinie globalnego ocieplenia i energetyki. ­– Jestem w tej sprawie ostrożnie sceptyczny, bo nie bez powodu ze względu na koszty buduje się reaktory w rozmiarach XXL (1 GW i większe). Gdyby SMR produkowano seryjnie i wiadomo byłoby dokładnie, co się kupuje, jak wygląda elastyczność pracy (czyli dostosowanie mocy do aktualnych potrzeb), jak długo trwa budowa i ile kosztuje (łącznie z serwisem) oraz jak wyglądają zabezpieczenia, wtedy można by zacząć zastanawiać się, czy wiązać z tą technologią nadzieje na przyszłość” – zastrzega Popkiewicz.

Do tych wątpliwości dołączają też pewne ogólne uwagi. Otóż żadna technologia nie funkcjonuje w próżni i to, czy jest bezpieczna, zależy także od zachowania ludzi. Choć na horyzoncie nie widać na razie żadnej wojny, która mogłaby przetoczyć się przez Polskę, nikt nie jest w stanie zapewnić, że ta sytuacja kiedyś się nie zmieni – konfliktów zbrojnych trochę tu już mieliśmy. Co wtedy z elektrownią, co z odpadami radioaktywnymi? Poza tym każde społeczeństwo ma pewien poziom kultury technicznej i trudno utrzymywać, że Polacy pod tym względem w świecie przodują. Już prędzej prym wiedziemy w brawurze i beztrosce – co przejawia się choćby w statystyce wypadków samochodowych. Energia jądrowa wymaga ostrożnego podejścia i uwzględnienia wszystkich możliwych scenariuszy. Wtedy może jakoś to będzie.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!