Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Adam Węgłowski

Kalendarium czarnowidza (26 czerwca-2 lipca)

Kalendarium czarnowidza (26 czerwca-2 lipca)

26 czerwca 1655 r.

Po kilku dniach kiepskiej pogody z Gdańska wyrusza wreszcie polskie poselstwo do króla Karola Gustawa, mające zapobiec szwedzkiemu atakowi na Rzeczpospolitą. Sukces? Nie, bo dyplomacją nie powstrzyma się potopu…

27 czerwca 1978 r.

W kosmos leci pierwszy Polak Mirosław Hermaszewski. „Jak szkoda, że na nim się skończyło” – wzdychają rodacy. Jedni, bo chcieliby więcej powodów do narodowej dumy. Drudzy – bo wysłaliby na orbitę sąsiadów i jeszcze kilka milionów rodaków, z którymi się nie zgadzają.

28 czerwca 1989 r. 

Gen. Jaruzelski postanawia, że prezydentem Polski powinien zostać nie on sam, lecz minister spraw wewnętrznych gen. Czesław Kiszczak. „Czesławie! Jestem bardzo zajęty, prowadzę naradę, dlatego też w tej formie potwierdzam nasze wcześniejsze rozmowy na temat prezydentury. Twój osobisty stosunek do mnie, który wielce sobie cenię, trzeba »postawić do kąta«. Sprawa najważniejsza – Polska”. Ci politycy to mają gadane. A potem i tak wychodzi inaczej, czy tego chcą, czy nie…

29 czerwca 1914 r.

Opętana religijną manią prostytutka Kionja Gusjewa rzuca się z nożem na Rasputina. „Zabiłam Antychrysta!” – cieszy się kobieta, gdy zakrwawiony carski faworyt pada na ziemię. Lecz Gusjewa się myli. Po pierwsze, zaatakowany przeżyje. Po drugie, ranny „antychryst” będzie usilnie próbował… powstrzymać cara przed przystąpieniem do I wojny światowej! Niestety, ze szpitala Rasputin będzie miał już niewielki wpływ na rozpętujące się wojenne szaleństwo.

30 czerwca 1520 r.

Hernan Cortes ucieka przed Aztekami z Tenochtitlanu, ich stolicy. Traci połowę swoich konkwistadorów, zagrabione złoto, mnóstwo koni i armat. Lecz sam przeżyje i za niespełna rok tam wróci. Wtedy nie zostawi kamienia na kamieniu.   

1 lipca 1572 r.

Uciekając z Warszawy przed morowym powietrzem, król Zygmunt August dociera do swej rezydencji w ukochanym Knyszynie. Lecz to już go nie uratuje! Kilka dni później umrze, a dworzanie – korzystając z ustronia, w jakim stoi rezydencja – rozgrabią skarby władcy.

2 lipca 1939 r. 

Jakub Bujak i Janusz Klarner wchodzą na liczący 7434 m wschodni szczyt Nanda Devi. Ten sukces to początek polskiej himalaistyki. Z wielkiej wyprawy w góry nie wróci jednak dwójka ich kolegów. To też nie będzie niestety rzadkie wśród polskich zdobywców Himalajów…

Data publikacji: