Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Czytaj
Holocaust łapie za serce

Holocaust łapie za serce

kultura / Esej
Teksty, w których widać wyraźnie kicz Zagłady, usuwają w cień ludobójstwo i opowiadają o postaciach w pewien sposób wyjątkowych. Pisze Paulina Małochleb 

Czytaj
Ślady

Ślady

kultura / Esej
Jeśli sama fotografia jest w stanie w świecie szumów i nasyconych znakami obrazów odnaleźć swój język „tuż obok”, to i takie pisanie o fotografii, jakie uprawia Wojciech Nowicki, ma oczywisty sens. Autor nazywa książkę „Tuż obok” „małą encyklopedią przemocy”, ale leksykon to jednak nietypowy, bo zarówno wojny, jak i samych aktów przemocy nierozerwalnie z nią związanych tu niewiele. Pisze Łukasz Saturczak
Czytaj
Bociany wracają
Destroix

Bociany wracają

kultura / Esej
Wiecie, że Stary wygrał swoją sprawę, że dosłownie WYGRAŁ ŻYCIE, bo bez tej wygranej raczej by już nie żył. Wiecie, że wygrał, ale może JAK nie wiecie. Jak oni to zrobili, Rada Artystyczna? Zwycięstwo Starego Teatru nad śmierciożercami fetuje Maciej Stroiński

Czytaj
Piękna katastrofa

Piękna katastrofa

kultura / Esej
Niepokojące jest to, że w odróżnieniu od polityki sztuka radzi sobie z uchodźcami doskonale. O filmie „Human Flow” chińskiego artysty Ai Weiweia pisze Stach Szabłowski
Czytaj
Z czyśćca homoseksualistów

Z czyśćca homoseksualistów

kultura / Esej
Trzy książki, dwa totalitaryzmy, jeden wróg. Odkrywają nieznany nam los homoseksualistów w XX wieku, poddawanych przemocy, naciskom, inwigilacji, poniżanych i „leczonych”. Płacących wysoką cenę za miłość i płacących miłością za szansę na przeżycie. Po wojnie ich cierpienia uznano za mniej liczące się, niepasujące do pożytecznego politycznego schematu. Pisze Paulina Małochleb 

Czytaj
Podróż pierwsza, do Bierawy, Landzmierza i Ciska, rodzinnych miejscowości przodków Marthy Twardoch z domu Syrzisko

Podróż pierwsza, do Bierawy, Landzmierza i Ciska, rodzinnych miejscowości przodków Marthy Twardoch z domu Syrzisko

kultura / Esej
"Więc węszę. I nie wiem po co. A jednak szukam. I próbuję zrozumieć, co doprowadziło do tego, że pojawiłem się na świecie, ja jako ja, ja taki jak ja. Aby uwierzyć chociaż na chwilę, że nie tylko ja sam siebie ukształtowałem, ale ukształtowali mnie też inni, nawet ci, których nie pamiętam i których nikt już nie pamięta" – pisze Szczepan Twardoch
Czytaj
Dla głowy i ciała

Po co pisarka staje na głowie

kultura / Esej
Na początku joga nie była dla mnie niczym więcej niż dobrą gimnastyką i skutecznym lekarstwem na duszący, zawodowy stres. Tylko z jogą jest tak, że jeśli praktykujesz ją odpowiednio często, to czy chcesz tego, czy nie, zaczynają się z tobą dziać rzeczy, które trudno ci opisać słowami. Katarzyna Tubylewicz

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego