Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas równowagi!

W jesiennym „Przekroju” szukamy spokoju i pokoju. Zastanawiamy się, jak w przyszłości będzie wyglądać praca i jakie umiejętności już dziś warto pielęgnować. Poznajemy Indie i zachwycamy się polską jesienią. Do tego wielki temat – joga! Czym tak naprawdę jest, a z czym jest nieraz mylona? I jeszcze: odważnie o lęku, chmury i wiatry, pomarańcz w każdej odsłonie, rude lisy i kombucha.

Już jest nowy „Przekrój”!

220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Podkarpackie Towarzystwo Przyrodników Wolne Rzeki dąży do objęcia ochroną najcenniejszych ekosystemów ...
2020-06-19 10:00:00
uwaga na klimat
Wolne Rzeki

Podkarpackie Towarzystwo Przyrodników Wolne Rzeki dąży do objęcia ochroną najcenniejszych ekosystemów w północnej części Kotliny Sandomierskiej położonej w południowo-wschodniej Polsce, w dorzeczu Wisły i jej dopływów: Raby, Dunajca, Wisłoki i Sanu.

Czyta się 1 minutę

Towarzystwo wspiera działania mające na celu renaturyzację rzek i mokradeł, czyli przywracanie środowisku wodnemu stanu naturalnego, możliwie bliskiego stanowi pierwotnemu. Innymi słowy – ekolodzy z Wolnych Rzek chcą dać naturze wolną rękę w działaniu. Ponadto aktywnie chronią ptaki na sztucznych zbiornikach wodnych powstałych w wyniku rekultywacji Kopalni Siarki „Jeziórko”. Starają się edukować przyrodniczo szersze grono osób za pośrednictwem mediów społecznościowych i publikując filmy – ekolodzy i specjaliści opowiadają w nich o problemie suszy, do której się znacznie przyczyniamy. Popularyzują wiedzę o małej retencji, informują, że to melioracja całego kraju i regulacje rzek doprowadziły do fatalnego stanu, który możemy obserwować.

zdjęcie: Piotr Bednarek/Wolne Rzeki
zdjęcie: Piotr Bednarek/Wolne Rzeki

O sobie mówią: „[…] nasza działalność wynika z wiedzy o złożoności otaczającego świata, zachwytu nad jego nieuporządkowaniem i nieprzewidywalnością. Widok dzikiej, meandrującej czy roztokowej rzeki zachwyca nas zdecydowanie bardziej niż betonowy kanał”. Dlatego nie tylko upominają się o miejsca, które powinny zostać objęte ochroną, lecz także przygotowują inwentaryzację przyrodniczą, sporządzają mapy, składają wnioski o utworzenie rezerwatów przyrody. Jednym z nich jest Rezerwat Dolina Smarkatej położony w Puszczy Sandomierskiej. Smarkata to niewielka rzeka o naturalnym korycie, w której mieszka rak szlachetny – gatunek objęty w Polsce ścisłą ochroną, nazywany barometrem czystości wód.

Towarzystwo na bieżąco wnios­kuje do odpowiednich instytucji o uznanie kolejnych drzew w regionie Kotliny Sandomierskiej za pomniki przyrody, organizuje akcje sprzątania zaśmieconych rejonów nad rzekami i w lasach; w marcu aktywiści uratowali około 400 ropuch szarych przekraczających jezdnię podczas migracji do miejsc rozrodu, dzięki czemu ich populacja w Tyńcu ma szansę przetrwać.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Do zapoznania się z działalnością Wolnych Rzek zachęcamy wszystkich tych, którzy chcą mądrze i aktywnie włączyć się w ochronę przyrody!

Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 394/1952 r.
Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 394/1952 r.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!