pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Włóczykij czyta Tolkiena.
2020-05-15 00:00:00

Włóczykij na kwarantannie #6

ilustracja: Igor Kubik
Włóczykij na kwarantannie #6
Włóczykij na kwarantannie #6
Czyta się 1 minutę

Wziąłem z półki książkę Hobbit, czyli tam i z powrotem niejakiego Tolkiena. Nie pamiętam, kto mi ją kiedyś podarował. Może Mimbla. Mam ją już sporo lat, a jakoś nigdy do niej nie zajrzałem. Dziś rano, odkurzając półkę, zobaczyłem jej tytuł i on mnie przyciągnął. „Tam i z powrotem” – czyżby książka była o jakiejś wędrówce? 

Sympatyczny ten Bilbo. Przypomina mi trochę Ryjka (choć bez chciwości).

Tylu gości naraz, no, no. Jak w Domu Muminków czasami. Tylko krasnoludy więcej jedzą.

Gandalf wie, co dobre – podróżować, fajkę zapalić. Tylko na harmonijce nie gra.

Przerwałem czytanie zagadek z Gollumem. Za duże nerwy.

Uff! Jak dobrze, że orły ich uratowały!

Smaug robi wrażenie. Ciekawe, czy dałby radę spalić Bukę, czy też Buka zamroziłaby jego ogień? Na dwoje babka wróżyła.

Thorinie, Thorinie, po co to szaleństwo?

No i po wszystkim. Przeczytałem ostatnią stronę, podniosłem głowę znad książki i zobaczyłem, że za oknem już ciemno.

Zastanawia mnie jedna rzecz – w książkach tego typu zawsze do podróży dodają różne mrożące krew w żyłach przygody. Jakby nie wierzyli, że sama wędrówka wystarczy. A przecież wystarczy. Tak czy owak – czytało się świetnie. No i te ilustracje – naprawdę znakomite!

Pora spać. Ciekawe, czy przyśni mi się coś z Hobbita. Oby nie pająki.

 

Data publikacji:

Grzegorz Uzdański

Grzegorz Uzdański

Urodził się w 1979 r. Do niedawna nauczyciel filozofii i etyki w warszawskim Społecznym Gimnazjum nr 20 ,,Raszyńska”, autor strony Nowe wiersze sławnych poetów oraz powieści „Wakacje” (Wydawnictwo W.A.B., 2016) i „Zaraz będzie po wszystkim” (Wydawnictwo W.A.B., 2019). Śpiewa i pisze teksty w zespole Ryby, pisał też teksty na płyty zespołów Extra i Jerz Igor. Występuje w grupach improwizacji komediowej: Dobrze, Cinema Disco i składzie Resortu Komedii. Należy do grupy skeczowo-komediowej Wszystko Będzie Dobrze. Działał w Porozumieniu Kobiet 8 Marca przy organizacji warszawskich Manif. W 2015 r. pod kierunkiem profesora Jacka Migasińskiego obronił w IF UW pracę doktorską „Płynność pojęć. Próba interpretacji »Sein und Zeit«”. Mieszka w Warszawie.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!