pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Marcin Orliński wybrał wiersz, który napisała
2017-06-20 00:00:00
wierszówka
Psalm 7

zobaczyłam korzenie kiełkujących zbóż
właśnie tu pobuduję świątynię
zobaczyłam schludny szkielet jaszczurki
oczyszczony z ciała przez mrówki
właśnie tu pobuduję świątynię

rozpoznaję głód maleństw
cierpkie słowa języka
szeptanego przy ziemi
na wytrwały wiatr

zobaczyłam kolumny słonecznego światła
sięgające morskiego dna
właśnie tutaj poszukam schronienia
w ławicy ryb bez imienia

w zatrutej wodzie
w strachu błyszczących maleństw
słonych słowach języka
fala za falą

„niech ściga wróg duszę moją
niech mnie dosięgnie i wdepcze w ziemię
moje życie”
właśnie tu pobuduję świątynię
właśnie tutaj poszukam schronienia
żeby się rozkarmić między maleństwami
fala za falą czasu ludzkiego powszedniego

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

i rozpoznać radość sprawiedliwych płuc żołądka dłoni
i języka
którym mnie mówiono
zanim była ona zanim byłam ja –

w zatrutej wodzie
w strachu błyszczących maleństw
słonych słowach języka
fala za falą

„niech ściga wróg duszę moją
niech mnie dosięgnie i wdepcze w ziemię
moje życie”
właśnie tu pobuduję świątynię
właśnie tutaj poszukam schronienia
żeby się rozkarmić między maleństwami
fala za falą czasu ludzkiego powszedniego

i rozpoznać radość sprawiedliwych płuc żołądka dłoni
i języka
którym mnie mówiono
zanim była ona zanim byłam ja –

 


Komentarz autorki:

Wiersz jest częścią cyklu „Psalmów” inspirowanych w różnym stopniu psalmami biblijnymi. Nie są to wiersze religijne, ale próbują odnaleźć świętość w tym, co zmienne i nietrwałe, w ludzkim i nie ludzkim ciele, w oddechu, we współpowstawaniu i wzajemnym przenikaniu się wszelkich zjawisk. Są też w jakimś sensie komentarzami do aktualnej sytuacji ekologicznej i politycznej.

 

Data publikacji:

Julia Fiedorczuk

Julia Fiedorczuk

Poetka, pisarka, tłumaczka, wykładowczyni w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Ostatnio opublikowała zbiór opowiadań „Bliskie kraje" (2016) oraz tom „Psalmy” (2017), za który w 2018 r. otrzymała Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!