pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Halo, tu "Przekrój", Twoja lektura na jesienne dni, a w niej wszystko: od literatury po rozrywkę. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe, więc nie zwlekaj dłużej!

Kup numer jesienny

Jesienią działaj z głową. Jesienny numer kwartalnika możesz zamówić z dostawą do domu i w zestawie z zeszytem krzyżówek. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe.

Kup numer jesienny z krzyżówkami
Przekrój
W jesiennej rubryce trzy nowe, absurdalne gatunki literackie: tristoryjka, matrymoniałka i skurczywers. ...
2020-09-18 09:00:00

Gad zapił bezę – 4/2020
Pegaz zdębiał, a Przekrój zbaraniał

Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 670/1958 r.
Gad zapił bezę – 4/2020
Gad zapił bezę – 4/2020

Drodzy, szanowni, umiłowani w absurdzie! To już 11. (okrągła) odsłona rubryki, w której przedstawiam niestandardowe formy literackie. Czas więc na krótkie przypomnienie: inspiracją był Stanisław Barańczak i jego słynna książka Pegaz zdębiał (nawiązująca do dzieła Juliana Tuwima Pegaz dęba). Cóż, rubryka się rozrosła, zazieleniła i wypuszcza kolejne pędy – pędy z dębu. Tym razem zapraszam do zapoznania się z dwoma nowymi gatunkami poetyckimi i jednym gatunkiem prozatorskim.

Czyta się 3 minuty
Czyta Marcin Orliński

Matrymoniałka

To, co dziś załatwia się na Tinderze i w serwisach randkowych, dawniej wymagało zamieszczenia ogłoszenia matrymonialnego w gazecie. W XIX i XX w. panny i kawalerowie, wdowcy i rozwódki dwoili się i troili, by w kilku krótkich zdaniach jak najlepiej przedstawić swoje zalety, a także oczekiwania wobec potencjalnej partnerki lub potencjalnego partnera. Trzeba było wspomnieć o swoim wykształceniu, wyglądzie, zapleczu finansowym czy wykonywanym zawodzie, jak również określić wymagania wobec kandydata. Stare ogłoszenia matrymonialne można znaleźć w Internecie. Zdarzają się wśród nich anonsy pomysłowe i zabawne, np.: „Zła, stara, brzydka – odważni dżentelmeni napiszą. Cel matrymonialny”, „Wdowa lat 50, młoda, ładna, wesoła. Wyjdzie za urzędnika, oficera, inżyniera, może być kalectwo, mała amputacja”, „PANNA lat 30, niebiedna, inteligentna, przystojna, wyjdzie zamąż za solidnego, chorego na łuszczycę, dla wspólnej niedoli” (pisownia oryginalna). Spróbujmy nadać tej formie rym i rytm, a powstały w ten sposób gatunek nazwijmy matrymoniałka.

PANI pozna pana z okolic Lubawy
z pracą i mieszkaniem, może być kulawy.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

WDOWIEC z kawalerką, zawód: ortodonta,
szuka pary celem stworzenia trójkąta.

SZWACZKA szuka męża w Kostrzynie nad Odrą,
może być gałganem albo moczymordą.

ARTYSTA. Bez pracy. Pozna starszą panią.
Zdolny. Nie chuligan, ale i nie anioł.

WESOŁA ROZWÓDKA pilnie pozna pana,
lubi seks i książki Émile’a Ciorana.

MUZYK, lat 50, mieszka pod Grudziądzem,
lubi Heideggera, kluski i pieniądze.

PIELĘGNIARKA pozna pana z Ostrołęki,
może być garbaty albo nie mieć ręki.

SZCZERY, lat 20, mieszkaniec Tarczyna
szuka takiej, która powije mu syna.

Skurczywers

Czasem w życiu jest tak, że nie progres, tylko regres. Zdarzają się bowiem sytuacje, kiedy wszystko się sypie, miało być więcej lub choćby tyle samo – w miłości, finansach, zdrowiu – a jest mniej. Jesienią doskwiera nam regres szczególnego rodzaju – to coraz krótsze dni po letnim przesileniu. Kilka minut mniej dziennie, kilkadziesiąt miesięcznie i nagle bach, prawie nie ma dnia w formie widzialnej i przez słońce sankcjonowanej. Jedną z najprostszych, jak mi się wydaje, reprezentacji wersologicznych owego procesu będzie wiersz, w którym liczba sylab zmniejsza się o jeden z każdą linią. Tego typu utwór proponuję nazwać skurczywers. Rym: męski. Układ rymów: aaaaaaaaaaaa, niczym zawodzenie poety w ponurą listopadową noc.

Dni są jeszcze długie, tak jak niniejszy wers,
ale lato minęło, więc z każdym dniem
strofa jest coraz krótsza i już mniej
czasu na spacery, coraz wcześ-
niej robi się ciemno i nie
świeci już słońce, i dmie,
i zło, i pada deszcz,
i sylab już pięć,
i dzień już się
kurczy, więc
kończę,
cześć.

Tristoryjka

Forma nawiązuje do popularnej w mediach społecznościowych zabawy „Write a sad story using only 3 words” (Napisz smutną historię, używając tylko 3 słów), ale jej źródła sięgają głębiej. Gatunek można zaliczyć do tzw. flash fiction, czyli literatury obejmującej krótkie lub bardzo krótkie formy prozatorskie. Tego typu opowiadania zyskały popularność w latach 90. XX w. w Stanach Zjednoczonych, głównie za sprawą zmieniających się mediów, które stawiały na krótki, błyskawiczny przekaz. Liczba słów, z których składa się flash fiction, bywa różna. Na przykład Twitteratura to tekst o objętości wpisu na Twitterze (do 2017 r. 140 znaków, potem – 280). Słynnym przykładem flash fiction jest utwór przypisywany Ernestowi Hemingwayowi, który w ramach koleżeńskiego zakładu miał wymyślić smutne opowiadanie za pomocą sześciu słów. Według legendy napisał: „Sprzedam dziecięce buciki, nigdy nieużywane” (ang. „For sale: baby shoes, never worn”). Choć historia zakładu nie jest prawdziwa, dobrze oddaje charakter tego typu tekstów. Musi być krótko i z pomysłem. Ja ograniczę się do trzech słów i wymogu, aby historia była smutna – stąd też zaproponowana przeze mnie nazwa gatunku odwołująca się do łacińskich wyrazów tres (trzy) i tristis (smutny).

• Tu kapitan: „Silnik…”.

• Odmawiam. Klauzula sumienia.

• Nie będzie bolało.

• I zadzwonił budzik.

• Ślub? Z tobą?

• Jesssem sześźwy, poprowazzzę…

• Nie mów ojcu.

• Zainwestuj, uda się!

• Ja nie skoczę?

Data publikacji:

Marcin Orliński

Marcin Orliński

Poeta, prozaik, krytyk literacki, redaktor działu Kultura i społeczeństwo w „Przekroju”. Wydał siedem książek, ostatnio „Środki doraźne” (Poznań 2017). Zwykle pisze na siedząco, choć zdarza mu się eksperymentować z innymi pozycjami.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!