pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Młody inżynier i wynalazca, Polak nazwiskiem Gromski, skonstruował sterowiec „Polska”, na którym ...
1952-07-13
archiwum

Balonem do bieguna

ilustracja z archiwum nr 209-210/1949 r.
Balonem do bieguna
Balonem do bieguna

Młody inżynier i wynalazca, Polak nazwiskiem Gromski, skonstruował sterowiec „Polska”, na którym chce przelecieć nad biegunem południowym. Inżynierowi towarzyszą w podróży dwaj dzielni nawigatorzy: kapitan i sternik. Balon napotyka właśnie jedno z wyniosłych pasm górskich Antarktydy…

Czyta się 12 minut

– Znowu te przeklęte góry przed nami! – zawołał kapitan, uderzając pięścią w rozłożoną przed nim mapę. – Tym razem będziemy mieli twardy orzech do zgryzienia. Szybujemy na pułapie 3000 metrów, a te szczyty, które dostrzegam w kierunku północnym, sterczą przynajmniej o 1000 metrów wyżej. Są one najeżone licznymi iglicami i zębatymi turniami, o które bardzo łatwo możemy się rozbić. Musisz pan, inżynierze, zawczasu postanowić, co jeszcze mamy do wyrzucenia, jeżeli w ogóle chcemy ocalić nasz statek powietrzny.

– Puszczę na chwilę silnik w ruch, ażeby wybrać jakąś przełęcz, przez którą łatwiej się przedostaniemy na tamtą stronę łańcucha górskiego – odpowiedział inżynier Gromski. ­­– Co zaś do przedmiotów, które jeszcze możemy poświęcić, to nie ma żadnego wyboru. Proszę cię, kapitanie i sterniku, odłóżcie na bok cokolwiek żywności, namiot i kołdry, a poza tym pozbyć się musimy wszystkiego. Możemy też odrąbać część poręczy naszej gondoli, co da nam także kilkanaście kilogramów balastu.

Kiedy już skończono segregowanie przedmiotów, góry znajdowały się o kilkanaście kilometrów zaledwie od sterowca. Inżynier wypatrzył szeroką przełęcz, puścił na kilka minut w ruch śmigło i „Polska" znalazła się tuż naprzeciwko bramy, która się przed nią otworzyła. Lecz, niestety, wysokość progu tej bramy wynosiła jeszcze jakieś 300 metrów.

– Wyrzucajcie już balast! – zakomenderował Gromski, zatrzymując motor, ażeby oszczędzić bezcennej benzyny.

Czytelniczko, Czytelniku,

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto już teraz aby czytać i słuchać artykułów z bieżącego numeru!

Data publikacji:

Władysław Umiński

Wymyślił samolot – nie pojazd, ale swojskie określenie na aeroplan, używając go po raz pierwszy w powieści Samolotem dookoła świata (1911). Był też referentem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i sprzedawał studnie artezyjskie. Mimo to zapamiętaliśmy go jako jednego z pionierów polskiej fantastyki – z patriotycznym twistem. W jego powieściach Polacy odkrywają nieznane, zdobywają niezdobyte i konstruują niedoścignione. Żył w latach 1865–1954.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!