Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
"Jestem głęboko przekonana, że ludzie, tak naprawdę, to nie potrafią się nienawidzić. Przeważnie ...
2019-07-22 23:59:00
archiwum

Tove o świecie Muminków

Tove Jansson w swojej pracowni, 1956 r., zdjęcie: Reino Loppinen/Wikimedia Commons; domena publiczna
Tove o świecie Muminków
Tove o świecie Muminków

W Dniu Włóczykija zapraszamy do archiwalnej rozmowy Leopolda R. Nowaka z Tove Jansson.

Czyta się 2 minuty

Spotkanie z Tove Jansson — już teraz przyrównywanej do klasyków literatury skandynawskiej (Andersen, Selma Lagerlöf) — pozostawia niezatarte wrażenie. Skromna, z dużym wdziękiem osobistym, jakoby pochodziła ze świata Muminków, który sama stworzyła. W tym świecie nie ma miejsca na zło, okrucieństwo i bezmyślną głupotę.

Rozmawiam z Tove o świecie jej Muminków…

Oto co zanotowałem z tej rozmowy:

— Kiedy w czasie wojny (a był to rok 1940) otworzyła się przede mną możliwość pisania i rysowania, nasunął mi się pomysł opisania i zilustrowania własnego świata moich myśli i rozważań. Nie pisałam i nie piszę nigdy dla określonej wiekowo grupy ludzi. Piszę po prostu dla siebie. A jestem szczęśliwa, że znajduje to oddźwięk w myślach innych ludzi.

Nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć dziwnego faktu, że moje książki czytają zarówno dzieci jak i dorośli. Mój fikcyjny świat Muminków jest na pewno światem, za jakim każdy z nas w głębi duszy tęskni. Marzenia mamy wszyscy, tylko nie wszyscy potrafimy się do nich przyznać.

— Trudno mi stwierdzać, czy w mojej twórczości odbija się tradycja skandynawskiej mitologii, dawnych eposów. Może podświadomie gdzieś tkwią elementy tradycyjnych wierzeń zasłyszanych w dzieciństwie. W każdym razie na niczym się nie wzorowałam. Świat Muminków jest moim światem, do którego miałam odwagę się przyznać. Może jest to swoista filozofia, to znaczy tęsknota za światem dzieciństwa, światem utraconym dla każdego z nas po przekroczeniu bariery wieku dojrzałego. W końcu ludzie i życie są cudowne, ale tylko od nas zależy, jak je sobie zaprogramujemy. Czasami taki zły program, albo jego zła realizacja, wyzwalają w człowieku — i to w każdym — tęsknotę za światem utraconym bezpowrotnie. Wszyscy potrzebujemy takich powrotów psychicznych. Dzisiejszy świat mimo tylu udogodnień stwarza równocześnie wiele napięć i konfliktów międzyludzkich. Może właśnie Muminki potrafią w nas rozładować takie „ciężkie chwile”.

— Chodziło o oderwanie się od świata okrutnie realnego i w tej realności aż nieprawdziwego, który można znienawidzić. A ja nigdy w życiu nikogo nie nienawidziłam.

Jestem głęboko przekonana, że ludzie, tak naprawdę, to nie potrafią się nienawidzić. Przeważnie są to zwykłe nieporozumienia. Tak jak w moich książkach. A Muminki potrafią je jakoś rozładować. Gdybyż w życiu też tak było — byłoby cudownie.

Z Tove Jansson można rozmawiać długo i o świecie, który stworzyła w swoich książkach. Warto wspomnieć o jeszcze paru innych faktach. W Polsce jest po raz pierwszy i zafascynował ją urok, jaki posiada nasz kraj i ludzie. Mówi:

— To jest wspaniałe, że ludzie w Polsce potrafią być tak spontaniczni, weseli, otwarci.

Tove stwierdziła, że Polska to oaza ciepła i ludzkich indywidualności.

Dlatego też z radością podpisała kontrakt z „Filmem Polskim” na realizację 3 cykli o łącznej ilości 39 odcinków kukiełkowych filmów krótkometrażowych. Muminki będzie realizowało Studio Małych Form „Semafor” w Łodzi, z prawem wyłączności dystrybucji.

Miała wiele propozycji na realizowanie filmów o Muminkach. Wybrała polską wytwórnię, bo wysoko ceni humanitarne wartości filmów dla dzieci realizowanych w naszym kraju.

Tove Jansson z lalkami Muminków autorstwa Atelier Fauni; 1956 r. zdjęcie: Reino Loppinen/Wikimedia Commons; domena publiczna
Tove Jansson z lalkami Muminków autorstwa Atelier Fauni; 1956 r. zdjęcie: Reino Loppinen/Wikimedia Commons; domena publiczna

 


Tekst pochodzi z numeru 1712/1978 r., (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.


Fragment książki „Kometa nad Doliną Muminków" w przekładzie Teresy Chłapowskiej przeczytacie Państwo na stronie „Przekroju”. Zapraszamy!

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!