pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Halo, tu "Przekrój", Twoja lektura na jesienne dni, a w niej wszystko: od literatury po rozrywkę. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe, więc nie zwlekaj dłużej!

Kup numer jesienny

Jesienią działaj z głową. Jesienny numer kwartalnika możesz zamówić z dostawą do domu i w zestawie z zeszytem krzyżówek. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe.

Kup numer jesienny z krzyżówkami
Przekrój
Zbiór esejów Eliota Weinbergera „Z rzeczy pierwszych” przeczytał i zrecenzował
2020-09-12 00:00:00
książka

Umysł kosmopolityczno-encyklopedyczny

Umysł kosmopolityczno-encyklopedyczny
„Z rzeczy pierwszych” (tłum. M. Denderski)
E. Weinberger
„Z rzeczy pierwszych” (tłum. M. Denderski)
Wydawnictwo Karakter, 2020
Czyta się 2 minuty

Eliot Weinberger to między innymi amerykański tłumacz Octavio Paza, Borgesa i... poezji chińskiej. Zawartość zbioru esejów Z rzeczy pierwszych pokazuje, że Weinberger istotnie ma coś z Paza, Borgesa i że fascynują go opowieści o taoistycznych mędrcach. Jedną cechę amerykańskiego eseisty od razu warto odnotować, szczególnie że jest coraz rzadziej spotykana: nigdy nie porusza on spraw nie ciekawych. To umysł kosmopolityczno-encyklopedyczny, który wybiera anegdoty, zjawiska i opowieści, rygorystycznie stosując kryterium tego, co naprawdę robi wrażenia. Dlatego sięga po ludobójczy rytuał aztecki , przypadki szaleństw, w które popadają Eskimosi, przypomina zapomnianych, ekscentrycznych poszukiwaczy przygód, dziwnych wynalazców, awanturników, streszcza dzieje polowań na tygrysy.

Skojarzenie twórczości Amerykanina z Borgesem (tygrysy!) jest jak najbardziej uzasadniona, niemniej Weinberger jest bardziej innowacyjny, jeśli chodzi o formą eseistyczną: jak świetnie zauważył rysownik Radosław Kurzeja, Weinberger gra technikami pisarskimi (powstałymi do opisywania fikcji) do opisu rzeczywistości niefikcyjnej. Teksty te są najczęściej pozbawione jednoznacznej puenty czy nawet wszelkiej jednoznaczności; niekiedy na poszczególny esej składa się jakaś liczba erudycyjnych skojarzeń czy zestawienie osobliwych zjawisk (przykładowo, tekst „Zhangowie” to katalog krótkich, najczęściej legendarnych biogramów postaci z różnych epok, które nosiły imię Zhang). Można odnieść wrażenie, że bardziej chodzi w tych zabiegach o wywołaniu wśród czytelników intensywnego, zawrotnego ożywienia wyobraźni niż o racjonalną wypowiedź czy sformułowanie polemicznego stanowiska.

Inaczej też niż Borges, Weinberger wydobywa jakości fantastyczne nie tylko z metafizyki czy filozofii (choć też to robi, np. pisząc o Empedoklesie czy bawiąc się koncepcją rzeczywistości równoległych), lecz bardziej z antropologii, kronik konkwistadorskich, ze zwyczajów zapomnianych plemion, niepokojących obrzędów, mitologii, a nawet etnolingwistyki. Jego zainteresowania nie ograniczają się tylko do egzotycznych i orientalnych kultur; z podobną pasją pisze o nosorożcach, waranach i tajemniczych zjawiskach świetlnych, które od stuleci pojawiają się w górach Wutai. Z rzeczy pierwszych to chyba przede wszystkim zachwyt nad nieskończoną różnorodnością i niesamowitością świata we wszystkich jego wymiarach. 


Jeśli podoba Ci się to, co robimy – wesprzyj nas! 
Fundacja PRZEKRÓJ

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!