pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Ma na imię Tequila Leila i umiera. Imię wybrała sobie sama, okoliczności śmierci – nie. Leży ...
2020-03-20 10:00:00
książka

Republika przyjaciół

Republika przyjaciół
 „10 Minutes 38 Seconds in This Strange World”
Elif Shafak
„10 Minutes 38 Seconds in This Strange World”
Viking, Londyn 2019
Czyta się 6 minut
Posłuchaj wersji audio tego artykułu

Ma na imię Tequila Leila i umiera. Imię wybrała sobie sama, okoliczności śmierci – nie. Leży w śmietniku gdzieś na obrzeżach Stambułu i wspomina.

Ma na to „10 Minutes 38 Seconds in This Strange World” (10 minut 38 sekund na tym dziwnym świecie) – jak głosi tytuł najnowszej powieści Elif Shafak. Mózg poddaje się wolniej, niż przywykliśmy uważać. Kanadyjscy badacze spotkali się z przypadkiem, że „wyłączanie” jego poszczególnych funkcji trwało ponad 10 minut po stwierdzeniu śmierci. Ten intrygujący fakt pozwolił Shafak, najsłynniejszej obecnie tureckiej pisarce, stworzyć barwną opowieść o życiu po śmierci, ale też życiu wyklętych i wykluczonych, którzy każdego dnia balansują na krawędzi nieistnienia. Nikogo nie obchodzą, o ich szczęście ani zbezczeszczone ciało nikt się nie upomni. Leila była prostytutką. A raczej jest, dopóki pamięta i dopóki może nas zabrać do swojej tragicznej i brawurowej biografii.

Urodziła się na wschodzie kraju, wśród pól i wzgórz, w jednej z tych konserwatywnych miejscowości, w jednej z tych patriarchalnych rodzin, które starają się trwać przy swoim i nie zmieniać kształtów. Została odebrana swojej biologicznej matce i przekazana pod opiekę drugiej żony ojca. Ten był poligamistą, żyli w jednym domu, więc wychowały ją dwie kobiety, dwie kochające niematki. Shafak pokazuje rodzinę Leili jako system opieki i opresji, serwowanych w pakiecie i na nienaruszalnych warunkach. Gdy wydarza się zło, a Leila staje się ofiarą przemocy seksualnej w najbliższym, deklarującym miłość i troskę otoczeniu, nikt nie stanie w jej obronie. Rodzina postanowi trzymać się razem, by ocalić to, co nazywa honorem. Leila postanowi ochronić siebie. I wyruszy do wielkiego miasta, w którym rodzinę biologiczną – przez Elif Shafak nazywaną rodziną krwi – zastąpi rodziną z wody: bliskimi przyjaźniami, których pochwałą jest ta powieść.

Czas mija, Shafak odlicza minuty i sekundy od ustania życia. Przypadkowo pojawiające się w aktywnym jeszcze umyśle wspomnienia wykorzystuje jako preteksty, by opowiedzieć kolejne epizody losów Leili. Przenoszą w przeszłość Stambułu, który jest jedną z kilku ważnych figur w opowieści. Podobnie jak wielu artystów i poetów tureckich w historii Shafak nadaje temu miastu żeńską tożsamość, Stambuł to ona – otoczona wodą i rozłożona na granicy dwóch kontynentów niezwykła kraina starych splątanych uliczek i nakładających się biografii. Wielkie gościnne łono, które przyjmuje różnorodnych przybyszów i pozwala im narodzić się raz jeszcze. Pisarka czerpie tu z własnych doświadczeń. Urodzona w Strasburgu, po rozstaniu rodziców przyjechała do Stambułu z wyzwoloną i świetnie wykształconą mamą. Zamieszkały z babcią, konserwatywną, przesądną, wierzącą w dżinny i mądrą irracjonalną mądrością. W ich uliczce osiedlały się przez lata kolejne fale imigrantów oraz przedstawicieli mniejszości: Ormianie, Żydzi, transwestyci.

Każda z tych fal pozostawia ślady – garstkę mieszkańców, którzy wytrwali i wciąż drepczą do tego samego sklepu po ciepły burek. Są jak osad na dnie oceanu, najcenniejsze drobiny dające życie wielkiemu ekosystemowi. Shafak postrzega Stambuł jako miasto płynne: z jednej strony podlegające ciągłym społecznym pływom, z drugiej – pozwalające swym mieszkańcom nie zastygać w jednej pozie, nadające ich sytuacji, przekonaniom i wyborom wymiar ciągłego ruchu i zmienności. W nich autorka widzi esencję życia.

Czytelniczko, Czytelniku,

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto już teraz aby czytać i słuchać artykułów z bieżącego numeru!

Data publikacji:

Paulina Wilk

Paulina Wilk

Redaktorka działu Kultura i społeczeństwo w kwartalniku „Przekrój”, pisarka i publicystka zajmująca się literaturą i problematyką rozwoju globalnego. Opublikowała m.in. „Lalki w ogniu” o Indiach współczesnych oraz „Pojutrze. O miastach przyszłości”, a także serię bajek o misiu Kazimierzu dla dzieci niezupełnie dorosłych. Współtworzy Fundację „Kultura nie boli”, centrum literackie Big Book Cafe oraz międzynarodowy festiwal czytelniczy Big Book Festival.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!