Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Oto kompendium prawdopodobnej przyszłości dla każdego. Lepiej przeczytać tę książkę, nim staniemy ...
2019-01-12 23:58:00

Młodość i słodkie nieróbstwo dla wszystkich!

Młodość i słodkie nieróbstwo dla wszystkich!
„Ludzkość poprawiona”
Grzegorz Lindenberg
„Ludzkość poprawiona”
Kraków 2018

Oto kompendium prawdopodobnej przyszłości dla każdego. Lepiej przeczytać tę książkę, nim staniemy się nieśmiertelni. A to już za chwilę.

Przyszłość to takie coś, co do końca XX stulecia niosło głównie nadzieję i wiarę w bezgraniczne możliwości człowieka. I co w XXI wieku dziwnie przemieniło się w litanię zmartwień i lęków płynących z owych możliwości. Słowo „jutro” i jego scenariusze biotechnologiczne, klimatyczne czy wirtualne wykroczyły poza ramy gatunku science fiction, by niepostrzeżenie stać się naszą prozą codzienną, a jednocześnie nam spowszedniały i zaczęły straszyć. A to wizją robotów odbierających nam pracę i sens istnienia, a to prognozą nadejścia modyfikacji wewnątrzkomórkowych mogących bezpowrotnie zmienić istotę człowieczeństwa (o ile takowa istnieje) albo nadejściem inteligentnych wojen czy wreszcie – zagładą gatunku znanego dotąd jako homo sapiens.

Wszystkie te nadmuchane balony zręcznie przekłuwa Grzegorz Lindenberg – socjolog i rodzimy innowator świata mediów oraz firm technologicznych. W niewielkiej książce Ludzkość poprawiona, skrojonej w sam raz na możliwości przeciętnego współczesnego umysłu (mam tu na myśli możliwości przyswajania złożonej wiedzy w jednostce zawsze deficytowego czasu), zajmuje się najważniejszymi elementami postępu, który w namacalny sposób i w niedalekiej perspektywie (najbliższe 30 lat) wysadzi nas z siodła, w którym jedziemy od kilku stuleci.

Warto spędzić z tą lekturą wieczór lub dwa (dłużej nie zajmie) z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze to ultrarzadki w Polsce przykład erudycji technologiczno-naukowej, wysiłku skompilowania i przetrawienia dość skomplikowanej wiedzy, a następnie przełożenia jej na język nie tylko pojmowalny, ale wciągający, sprawiający czytającemu frajdę. Lindenberg pisze, co z nami będzie, jak opowieść przygodową. Przesyca ją optymizmem, rysuje pogodny obraz nadchodzących z wysokim prawdopodobieństwem zmian. Nie ma tu nic z futurologicznej naiwności – są fakty, dowody triumfów, przełomowe odkrycia, doskonalone mechanizmy i nowe dane, które skłaniają do spoglądania na nas z rodzajem dumy i zdrową dawką nadziei.

Sporo w tej opowieści konkretów i przykładów, klarownie wyłożonych zjawisk i badań, ale równie dużo rozważań – o cieniach i szansach rozwoju nauk wszelkich, o tym, co właściwie oznaczać będzie dla nas nieśmiertelność i co zrobią z czasem wolnym setki milionów ludzi pozbawionych nudnej pracy przez inteligentniejsze i bardziej wydajne maszyny. Lindenberg wyważa obawy i entuzjazm, rysuje perspektywę pogłębionych nierówności społecznych, w których pracę, zdrowie, długowieczność i pieniądze zachowują elity – ludzie już zamożniejsi, lepiej wykształceni, wykonujący unikatowe zawody i mający dostęp do drogich zabiegów. Ale pokazuje też realne perspektywy uniwersalnych korzyści – zwiększenia się liczby czasu wolnego na skutek przejęcia mechanicznych, „bezmyślnych” czynności zawodowych przez maszyny, rysuje horyzont ludzkości pochłoniętej słodkim nieróbstwem, a finansowanej właśnie z uwspólnionych zysków wypracowanych przez roboty.

Dużo uwagi autor poświęca mechanizmowi CRISPR/Cas9, odkrytemu zaledwie kilka lat temu, a umożliwiającemu szybką, niedrogą i łatwą modyfikację zespołów genów w dowolnym organizmie. Opisuje dokładnie, jakie szanse to odkrycie daje w zakresie leczenia nieuleczalnych dziś chorób i szerzej, w odnawianiu naszych organizmów tak, byśmy, żyjąc coraz dłużej, cieszyli się zdrowiem dziś utożsamianym wyłącznie z młodością. Ten sam mechanizm pozwoli ludziom zupełnie inaczej, zdrowiej i efektywniej produkować żywność, unikać chorób w ogóle lub skutecznie je leczyć. Ale może też posłużyć do stworzenia broni biologicznej i otwarcia nowych wymiarów terroryzmu. Lindenberg wskazuje, że zdolność modyfikowania własnych genów jest największym wyzwaniem – wymaganiem dojrzałości – przed jakim stanęła ludzkość.

Drugim świetnie poprowadzonym wątkiem jest istota i rozwój sztucznej inteligencji, a także jej przyszłych form, to jest perspektywy stworzenia komputerów tak inteligentnych jak ludzie, zdolnych – jak my – do skomplikowanych procesów samodoskonalenia. Autor pokazuje, co sztuczna inteligencja już umie, w czym już człowieka przerasta i jakie jej słabości wydają się możliwe wkrótce do ulepszenia. No i co będzie, gdy inteligentniejsze od nas istoty zaczną się jeszcze szybciej doskonalić?

Lindenberg zatrzymuje się dokładnie tam, gdzie dobrze udokumentowany aktualny stan trendów pozwala tworzyć zdroworozsądkowe przewidywania. A zamiast sączyć złowieszcze – i nieco już przeżute – tezy, szykuje dla czytelnika wspaniałe ćwiczenie z myślenia. To książka, która ucieszy czytelników Homo deus Harariego czy Factfulness Roslinga.

Konia z rzędem, że każdy po tej lekturze bardziej polubi człowieka, którym jest, i tego, którym się stanie.

 

Data publikacji:

Paulina Wilk

Paulina Wilk

Redaktorka działu Kultura i społeczeństwo w kwartalniku „Przekrój”, pisarka i publicystka zajmująca się literaturą i problematyką rozwoju globalnego. Opublikowała m.in. „Lalki w ogniu” o Indiach współczesnych oraz „Pojutrze. O miastach przyszłości”, a także serię bajek o misiu Kazimierzu dla dzieci niezupełnie dorosłych. Współtworzy Fundację „Kultura nie boli”, centrum literackie Big Book Cafe oraz międzynarodowy festiwal czytelniczy Big Book Festival.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!