pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Lekturę „Ogólnej teorii wszystkiego” autorstwa George'a Hamiltona z University of Cambridge odradza. ...
2018-11-25 07:00:00
Lepiej unikać
„Ogólna teoria wszystkiego”
G. Hamilton, tłum. T. Mondraliwski
„Ogólna teoria wszystkiego”
Wydawnictwo BLG, 2018

Doktor George Hamilton z University of Cambridge jako pierwszy człowiek na świecie – po, przypomnijmy, kilkudziesięciu stuleciach rozumowej spekulacji, licząc od jońskich filozofów przyrody i myślicieli z Indii i Chin – uchwycił całą prawdę o świecie w ramach jednej zadowalającej teorii. Wszystko zaczęło się od przypadku: rozważał pewną hipotezę, obalił ją, zauważył, że coś odwrotnego względem tej hipotezy brzmi zachęcająco; przez pół nocy rozwijał tę myśl; przez kolejne pół próbował wynaleźć argumenty przeciwne tej myśli; wreszcie, pobudzony do granic możliwości, znalazł to: znalazł i sformułował ogólną teorię wszystkiego. Publikacja wniosków, do których doszedł, stała się sensacją na całym świecie: oto wreszcie wiemy wszystko, oto w języku udało się oddać to, co naprawdę istniejące, i eo ipso ostatecznie odróżnić to coś od tego, co nie istnieje.

To wielkie szczęście, że polscy czytelnicy nareszcie otrzymują ten tekst w świetnym przekładzie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że lektura Hamiltona to ostateczny koniec wszelkiej niepewności i że to nic innego jak upragniony spokój umysłu.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy odkładamy książkę na bok, wówczas bowiem dopadają nas wątpliwości, czy dobrze zapamiętaliśmy tekst, i zaczynamy odczuwać niejaki dyskomfort. Ktoś mógłby powiedzieć, że to jedyna niekorzyść płynąca z czytania tego dzieła, ale twierdzę, że jest ona na tyle intensywna, tak generująca lęk, który niemal graniczy z obłędem, iż jako recenzent czuję się w obowiązku stanowczo odradzić wszystkim lekturę rozprawy Hamiltona, pomimo jej dobrej sławy i niewątpliwych zalet filozoficznych i naukowych.

Data publikacji:

Tomasz Wiśniewski

Tomasz Wiśniewski

Pisarz, redaktor działu zmyśleń. Autor książek „O pochodzeniu łajdaków”, „Wstrząsająco przystojny mężczyzna” i „Historie nie do końca zmyślone”.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!