Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
„Supa Modo” to po pierwsze film dla dzieci, po drugie – film o umieraniu. Reżyser Likarion Wainaina ...
2019-07-11 23:59:00
film

Dziewczynka z peleryną

Dziewczynka z peleryną
„Supa Modo”
reż. Likarion Wainaina
„Supa Modo”
2018
Czyta się 2 minuty

„Superman czy Iron Man?” – pada jedno z odwiecznych pytań. Chwilę wcześniej była mowa o Batmanie. Jeśli w filmie z Kenii dwójka afrykańskich dzieciaków dyskutuje o amerykańskich superbohaterach, powinniśmy chyba spodziewać się kąśliwego krytycznego tonu i lamentów nad amerykańskim kulturowym kolonializmem, względnie wszechobecną makdonaldyzacją. Pudło. Supa Modo to po pierwsze film dla dzieci, po drugie – film o umieraniu. A superbohaterowie dostarczają po prostu języka, który pozwala opowiedzieć tym pierwszym o tym drugim.

Nieprzypadkowo pierwsza scena przedstawia dzieciaki z wypiekami na twarzy zapatrzone w ekran filmowy. Bohaterką Supa Modo jest mała Jo, która w kinie znajduje odskocznię od ponurej rzeczywistości. Paradująca w nieodłącznej czapce dziewczynka jest bowiem śmiertelnie chora. Akcja rusza w momencie, gdy matka wypisuje ją ze szpitala, by córka mogła spędzić ostatnie dni w domu rodzinnym, w otoczeniu bliskich. Starsza siostra postanawia wykorzystać fascynację Jo superbohaterami i jeszcze bardziej umilić jej ten czas. Aranżuje rzeczywistość wokół dziewczynki w taki sposób, by ta pomyślała, że posiada… supermoce.

„Supa Modo”, reż. Likarion Wainaina, 2018
„Supa Modo”, reż. Likarion Wainaina, 2018

Reżyser Likarion Wainaina gra tu prostymi opozycjami. Blichtr ekranu filmowego kontrastuje z realiami afrykańskiej codzienności, a fantazja o nadprzyrodzonych zdolnościach z opresją nieuleczalnej choroby. Do tego matka Jo jest położną: wita na świecie kolejne dzieci, ale musi pożegnać się z tym jednym, swoim własnym. Wainaina nie operuje jednak retoryczną łopatą, potrafi sprawić, że ta niewyszukana symbolika wypada szlachetnie, nienachalnie, a przy tym – czytelnie. Znajduje sposób, by mówić do dzieci o trudnych sprawach bez protekcjonalnego dystansu, zrozumiałym dla nich językiem. Twórca zakłada zresztą – całkiem słusznie – że mali widzowie rozumieją dużo więcej, niż może się niektórym wydawać.

Tak czy inaczej, film o śmierci nieuchronnie musi być filmem o oswajaniu śmierci, o godzeniu się z jej perspektywą. W Supa Modo za taką „amortyzację” służy właśnie X muza. Nic dziwnego, że bohaterowie postanawiają nakręcić w końcu film o heroicznym alter ego Jo: tytułowej Supa Modo. Wainaina ładnie łączy tu afrykański koloryt z archetypami zachodniej popkultury, doprawia wszystko szczyptą azjatyckiego „kina kopanego” i dowodzi, że supermoce faktycznie istnieją. Nazwijcie je Pamięcią, Opowieścią, Kinem – mniejsza o to. Efekty specjalne mogą być chałupnicze, budżet może być groszowy, historia może być prosta. Ale kiedy wzywa potrzeba, kamera potrafi wznieść się w przestworza, montażowa elipsa potrafi cofnąć czas, a wspólnota twórców i widzów potrafi przezwyciężyć śmierć. Choćby tylko na chwilę.

„Supa Modo”, reż. Likarion Wainaina, 2018
„Supa Modo”, reż. Likarion Wainaina, 2018

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!