Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową

Wielkie strachy małych psów

Aleksandra Galewska
Wielkie strachy małych psów

Pewnie większości osób szczeniaki kojarzą się z radosnym zachowaniem: zabawą, głupotami, brojeniem, gryzieniem wszystkiego, co znajdzie się w zasięgu psich ząbków. To prawda, ale tylko w połowie. Emocje szczenięce to radość, ciekawość, ale i sporo strachu. Gdyby szczenię było ciekawskie, radosne, ufne i skore do zabaw 24/7 najprawdopodobniej niczego by się nie nauczyło. Nie miałoby na naukę czasu i energii, a żyjąc bez poczucia zagrożenia, nie wyciągałoby wniosków i „bezrefleksyjnie” broiło, wystawiając na próbę naszą cierpliwość.

Natura bardzo mądrze wyposażyła młodego pieska w szablon zachowań. Może dla mniej wprawnego obserwatora nie będzie to tak widoczne, ale okresy wzmożonej aktywności, radości i pewności siebie przeplatają się u niego z okresami lękowymi. Warto o tym wiedzieć, zanim zacznie się pracę ze szczeniakiem. Pomoże to chronić go przed sytuacjami, które mogą go przerosnąć i wpłynąć negatywnie na sposób postrzegania otoczenia.

Okresy lękowe są trzy i pojawiają się między szóstym tygodniem a piętnastym miesiącem życia psa. Pierwszy, od szóstego do ósmego tygodnia życia, następuje po poprzedzającym go okresie wczesnej socjalizacji (3–5 tydzień). W okresie wczesnej socjalizacji piesek jest bardzo pewny siebie, bawi się z rodzeństwem, uczy się zachowań społecznych, zaczyna poznawać swoją tajną broń (zęby). To również wtedy matka i rodzeństwo pokazują mu, że gryzienie nie jest przyjemne. W pierwszym okresie lękowym pies ma szansę utrwalić zdobytą wiedzę i doświadczenie. Nie jest już taki odważny, dzięki czemu może udać mu się wyciągnąć wnioski i łagodnie przejść w kolejne fazy rozwoju oraz przygotować się na nowe doznania. Bardzo ważne jest, żeby w tym okresie nie przekazywać go do nowej rodziny, gdzie, w zupełnie obcym dla siebie miejscu, nie będzie miał już przy sobie swojego psiego stada. Warto poczekać jeszcze tydzień – do dziewiątego tygodnia, gdy skończy się okres lękowy. Szczenię o wiele więcej dobrego wyciągnie z kontaktu z matką niż z samotności w nieznanym miejscu. Dla człowieka tydzień dłużej to nic, a dla takiego pieska to bardzo dużo. Oczywiście jeśli myślimy o szczeniaku z hodowli, w której dba się o rozwój miotu od samego zajścia suki w ciążę. Sprawa ma się gorzej w przypadku psów porzuconych, znalezionych czy adoptowanych. Jeśli szczenię nie miało kontaktu z matką przez pierwsze dwa miesiące życia, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie mieć problemy behawioralne niezależnie od tego, jak będzie śliczne i słodkie. To samo dotyczy braku kontaktu z innymi psami, szczeniakami czy ludźmi – jeśli maluch żył przez kilka pierwszych tygodni w izolacji, w przyszłości może mieć problem z akceptacją psów i ludzi. Sprawa nie jest przesądzona, ponieważ okresy lęku i pewności siebie przeplatają się do około drugiego roku życia. Jest więc trochę czasu, by nadrobić braki z wczesnego dzieciństwa, ale trzeba się do tego zabrać racjonalnie i najlepiej z pomocą specjalisty.

Drugi okres lękowy pojawia się w życiu psiaka pomiędzy trzecim a szóstym miesiącem życia, a trzeci, ostatni, między dziewiątym a dwunastym (czasem piętnastym – niektóre psy dojrzewają szybciej, inne wolniej).

Dlaczego warto pamiętać o tych momentach? Gdy pies jest jeszcze szczenięciem, sporo osób decyduje się na psie przedszkola, zabiera zwierzątko do miasta, by poznało dźwięki, ruch uliczny, komunikację miejską, ludzi, zwierzęta – wszystko, z czym będzie miało do czynienia w życiu. To jest wspaniałe i potrzebne, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić, nie przeładować psa emocjami, doświadczeniami, zapachami, kontaktem z nowymi ludźmi. Nadmiar bodźców wiąże się ze stresem, a jeśli jeszcze nastąpi to w okresie lękowym, pies może mieć problem ze zrozumieniem, ułożeniem sobie w głowie i zaakceptowaniem miejsc, sytuacji czy osób. Szczeniak potrzebuje czasu, spokojnego dawkowania emocji, rozważnego wprowadzania w nowy, nieznany świat – niech was zatem nie zwiedzie jego beztroski sposób bycia! Okres szczenięcy jest bowiem niezwykle ważny dla rozwoju psa i jego przyszłości. To czas najszybszego rozwoju mózgu, warto więc od początku pobytu w nowym domu zacząć psa wychowywać (innymi słowy szkolić), ale pamiętając o naturalnych procesach zachodzących w jego psychice. Okres szczenięcy jest też czasem wymagającym największego zaangażowania od właściciela czworonoga. Ile wysiłku i troski włoży on w pracę z psem, tyle będzie miał satysfakcji i radości już za kilkanaście miesięcy.

 

Data publikacji:

Aleksandra Galewska

Trenerka psów. Zajmuje się głównie tematem szkolenia psów metodami pozytywnymi, bez karania, przemocy i zastraszania. Stawia na budowanie dobrej relacji pies-człowiek.