Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
podróż
771 wyników
771 wyników
Kwartalnik
Kwartalnik
Kwartalnik / społeczeństwo
Zobaczysz, gdy spadnie deszcz
Zobaczysz, gdy spadnie deszcz
Kwartalnik / społeczeństwo

Nil wymyka się jak rebus. Nie dość, że ma kilka początków, to na dodatek skrywa się w skalistych wąwozach. Szukam go w wyschniętych korytach i ciurkających strumykach. W Afryce woda pozostaje sezonowym objawieniem, czystym cudem. O podróży do źródeł Nilu pisze

Paulina Wilk

Kwartalnik / społeczeństwo
Dymy nad Tasmanią
Dymy nad Tasmanią
Kwartalnik / społeczeństwo

Płonie dziewicza wyspa słynąca z najczystszego powietrza na świecie. Swoją podróż do raju, który stał się piekłem opisuje

Emilia Dłużewska

Kwartalnik / nauka
Wyprawy na lawy
Wyprawy na lawy
Kwartalnik / nauka

Kto chce połączyć podziw dla piękna i potęgi natury z dreszczem emocji i szczyptą strachu, jedzie oglądać aktywne wulkany: z krawędzi krateru, z sąsiedniego szczytu, z wody lub powietrza. Te najbardziej spektakularne widziała i poleca

Hanna Bora

Do czytania / Recenzja
Filmowy dziennik z podróży
Filmowy dziennik z podróży
Do czytania / Recenzja

Biali, czarni, brązowi, żółci, bezzębni i w okularach, łysi i potargani, matki, ojcowie, dzieci i starcy, kolejni kierowcy zatrzymywanych kciukiem samochodów – wszyscy ci napotkani ludzie najzwyczajniej w świecie uśmiechają się. Wtedy przypomniał mi się tytuł, tak koszmarnie spolszczony w programie Millennium Docs Against Gravity. O filmie „Daleka podróż za jeden uśmiech” pisze

Anna Wyrwik

Do czytania / kultura
Pojechałem do Japonii, żeby sfotografować siebie
Pojechałem do Japonii, żeby sfotografować siebie
Do czytania / kultura

W Kioto w świątyni Taizo-In przez 45 minut fotografowałem krople spadające do kamiennej sadzawki z przyciętego pod kątem bambusa. Trwało to tak długo, aż przestałem słyszeć cokolwiek wokół mnie. Dopiero po setnym plusku kropli przypomniały mi się kałuże w deszczu, które widzę z balkonu w Warszawie. I to, że przyjechałem z Polski. Plum. Opowiada

Wojtek Wieteska

Do czytania / kultura
Żyła, jakby miała wieczność
Żyła, jakby miała wieczność
Do czytania / kultura

„Jeśli wszystko pójdzie dobrze, następną pocztę nadam z Indii za pół roku. A gdybyście nie mieli żadnych wieści o nas za rok, będzie to właściwy moment, by zacząć się niepokoić”. Tak napisała na pocztówce, którą wysłała do rodziny 29 marca 1935 r. z chińskiej miejscowości Tangar, położonej przy granicy z Tybetem, na wysokości 3000 m n.p.m. Był to ostatni przyczółek cywilizacji i administracji, ostatni troczek rzeczywistości, od której z radością się odłączała. Zmierzała tam, gdzie przestronna ziemia „nie oferuje niczego poza prawdą”. Postać niezwykłej Elli Maillart przybliża

Paulina Wilk

Kwartalnik / społeczeństwo
Szukaj trzy metry pod ziemią
Szukaj trzy metry pod ziemią
Kwartalnik / społeczeństwo

W południowym zakątku Peru dziewicze lasy Amazonii zmieniają się w toksyczną pustynię. Tysiące poszukiwaczy wydobywają tam złoto gołymi rękami. Pisze

Paulina Wilk

Do czytania / społeczeństwo
Na nowozelandzkim szlaku
Na nowozelandzkim szlaku
Do czytania / społeczeństwo

Nasza przygoda rozpoczęła się w roku 2017 od przygotowań i dołączenia do grupy wędrowców w mediach społecznościowych. Zaczęliśmy poważnie oszczędzać i pracować, przede wszystkim chodzić, wspinać się na góry w Anglii, Walii i Szkocji. Dla dwóch otyłych chłopaków po trzydziestce był to wysiłek niesamowity, ale szansie na przygodę nie mogliśmy się oprzeć – pisze w reportażu z wyprawy nowozelandzkim szlakiem Te Araroa i z „drogi nowego przebudzenia”

Paweł Janeczek

Kwartalnik / społeczeństwo
Raj to inni
Raj to inni
Kwartalnik / społeczeństwo

Macie ochotę na podróż do niebiańsko pięknego miejsca, gdzie turystyka przynosi pieniądze, ale bez tłumów turystów? Gdzie nietoperze żywią się nie krwią i mięsem, lecz owocami, a rekiny wyglądają jak gitary? Zabierze Was tam

Joanna Domańska

Kwartalnik / Komentarz
Kto nie podróżował, ten nigdy nie żył
Kwartalnik / Komentarz

Istnieją dwa rodzaje podróży, określane w islamie słowami „rihla” i „safar”. „Rihla” to podróż, w którą wyruszamy, by poznać świat i inne kultury, by się uczyć i zdobywać wiedzę. „Safar” to raczej podróż wewnętrzna, z odkrywaniem siebie, przemianą i ważnymi zdobyczami.

Ziauddin Sardar

Zobacz wszystkie Zobacz wszystkie