pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szukaj

cmentarz
59 wyników
59 wyników
Do czytania
Do czytania
Do czytania / społeczeństwo
Opiekunka grobów
Opiekunka grobów
Do czytania / społeczeństwo

„Ty nie wiesz, ale baba cmentarna, to musi być mądra, o! Dawniej, jak ktoś umarł, to ledwo kto oczy zamknął, to taka przy nim już była. Wiedziała, co i jak przy nieboszczyku zrobić. I zwyczajna była ze śmiercią i nie bała się trupa dotknąć. Wiedziała, jak świece zestawić i jak to wszystko urządzić, żeby się nieboszczyk nie wrócił więcej. Co to dziś ludzie wiedzą? — Nic!”. Reportaż Ewy Kossak, opatrzony zdjęciami Wojciecha Plewińskiego, został opublikowany w 1957 roku.

Ewa Kossak

Kwartalnik / społeczeństwo
Problem nadmiaru ciał
Problem nadmiaru ciał
Kwartalnik / społeczeństwo

Filozofia zero waste jest dobra za życia, ale co począć ze sobą po śmierci? Umiera nas tak wielu, że brakuje miejsca dla ludzkich szczątków. Cmentarne innowacje opisuje

Paulina Wilk

Kwartalnik / kultura
Epitafia
Epitafia
Kwartalnik / kultura

„»Przekrój« to jest taka mafia/która zbiera epitafia” – ogłaszała wesoło redakcja w wydaniu nr 177 (35/1948) „Przekroju”. Krótkie, żartobliwe wierszyki na temat zmarłych często nadsyłali czytelnicy, którzy znaleźli je na cmentarzach w różnych częściach Polski, ale też autorzy sami układający tego typu teksty. Najciekawsze epitafia z archiwalnych numerów „Przekroju” wybrał

Marcin Orliński

Kwartalnik / społeczeństwo
Szwedzki spokój
Szwedzki spokój
Kwartalnik / społeczeństwo

Na miejsce odpoczynku najlepszy jest las, a na miejsce wiecznego spoczynku – pewien las w Sztokholmie. Poleca

Kinga Zemła

Do czytania / społeczeństwo
BMW z lastryka
BMW z lastryka
Do czytania / społeczeństwo

Dom był przez cały czas otwarty. Codziennie przychodzili sąsiedzi, znajomi, rodzina. Czuwali przy zmarłej. Według zwyczaju pomagali domownikom: przynosili jedzenie, bo w domu, w którym leżą zwłoki, nie należy gotować. Eteri umarła zimą 2016 r. Jej siostra zadbała, by pogrzeb wyglądał tak jak trzeba – po megrelsku. Dokładnie tak, jak Eteri nie chciała. O zwyczajach żałobnych w Gruzji pisze

Stasia Budzisz

Zobacz wszystkie