Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Choć po nominowanym w ubiegłym roku do Oscara Marsjaninie nie odnotowaliśmy spektakularnego wzrostu ...
2016-12-19 00:00:00
Turystyczny savoir-vivre

Z Julią Roberts na Bali

zdjęcie: Jacek Ostaszewski
Z Julią Roberts na Bali
Z Julią Roberts na Bali

Choć po nominowanym w ubiegłym roku do Oscara Marsjaninie nie odnotowaliśmy spektakularnego wzrostu odwiedzin na Marsie, powoli współpraca biznesu turystycznego i filmowego staje się normą.

W scenie otwierającej Spectre, ostatni film z serii z Jamesem Bondem, mogliśmy zobaczyć paradę, w której mężczyźni we frakach i kapeluszach oraz kobiety w eleganckich sukniach, z perfekcyjnie wymalowanymi w trupie czaszki twarzami maszerowali przez miasto. Była to inwencja twórcza autorów filmu, bo w stolicy Meksyku żadna taka parada w hucznie skądinąd obchodzone Święto Zmarłych – nigdy się nie odbywała. Ostatnio meksykańscy urzędnicy od turystyki zapowiedzieli jednak, że odbywać się będzie. „Po Bondzie turyści zaczęli tu przyjeżdżać i szukać karnawału z filmu” – tłumaczył meksykański sekretarz ds. turystyki Enrique de la Madrid Cordero.

Karnawał stał się tym samym – jak określiliby to antropolodzy – tradycją wynalezioną. Wybitny historyk Eric Hobsbawm twierdził jednoznacznie: „Historyczna przeszłość, w którą zostaje wpisana nowa tradycja, nie musi być długa; nie musi sięgać domniemanej, spowitej mgłą, otchłani dziejów”. Tradycję bowiem można wynaleźć z różnych powodów i w różnych celach. Nawet i dziś.

A jednym z częstszych powodów i celów, tak jak w przypadku najnowszego Bonda, są turyści i ich portfele. Wprowadzenie pochodu z trupimi czaszkami jest bowiem podobno dość misternie zaplanowanym skokiem na wyobraźnię i pieniądze odwiedzających kraj gości – meksykański rząd miał zaoferować twórcom filmu 20 mln dolarów zniżek w podatkach.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Na drugim końcu świata rosnącą od lat popularnością wśród turystów cieszy się Nowa Zelandia, w której plenerach nakręcono trylogię J.R.R. Tolkiena Władca Pierścieni. Liczba turystów po premierze pierwszego z serii filmów podwoiła się, a 6% przyznawało w badaniach, że wybrało Nową Zelandię, by zobaczyć baśniowe Śródziemie. Od lat Tolkienowskie wątki są wykorzystywane w kampaniach turystycznych organizowanych przez nowozelandzką Narodową Organizację Turystyczną.

Z kolei gdyby nie głośny film Jedz, módl się, kochaj, którego główna bohaterka grana przez Julię Roberts przechodzi mistyczne katharsis na indonezyjskiej wyspie Bali, ten kraj o wiele dłużej wychodziłby z turystycznego dołka po tsunami i zamachach bombowych, skutecznie zniechęcających turystów. W balijskim mieście Ubud do dziś bez problemu możesz z Julią jeść, modlić się, kochać, a nawet wypożyczyć skuter.

Filmy oddziałują na nas silniej niż przewodniki turystyczne lub prasa podróżnicza, kształtując nasze oczekiwania wobec odwiedzanych miejsc. Święto Zmarłych w Meksyku ma być pełne kościotrupów, Nowa Zelandia – krainą hobbitów, a balijskie Ubud – przesiąkniętym mistycyzmem miejscem mocy. Jak wiadomo, popyt wpływa na podaż, więc te miejsca szybko zmieniają się pod nasze oczekiwania. A nieświadomy tego mechanizmu turysta powraca z wakacji do domu z poczuciem, że przeżył coś autentycznego. I kupuje kolejny bilet do kina. 
 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!