Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Już jest – nowy „Przekrój”, a w nim jak zwykle dużo wszystkiego! Piszemy o bliskich nam wartościach, dalekiej Japonii i jeszcze dalszej Wenus. Rozmawiamy z dziećmi i mądrymi dorosłymi, przyglądamy się snom i fraktalom. Wiosenny "Przekrój", jak można go nie kupić?

Kup numer wiosenny

Przekrój
Czyli o tym, jak zdemonizowane w naszej kulturze zjawisko opętania bywało pożądane, pisze
2020-12-31 00:00:00
nie do wiary
Wyczekane opętanie

Katolickie wyobrażenia przyzwyczaiły nas do demoniczności zjawiska opętania, które wymaga egzorcyzmu i które jest zasadniczo jednym z najgorszych doświadczeń, jakie może się nam przydarzyć. Jednakże z punktu widzenia religioznawczego opętanie niekoniecznie musi mieć taki charakter. Nawet przeciwnie, dla wielu kultur opętanie jest stanem właściwie pożądanym, istotnym dla życia religijnego i trwałości danego społeczeństwa.

Czyta się 2 minuty

W naszym kręgu kulturowym bardzo znanym przypadkiem opętania są również starożytne bachantki, opisane przez Eurypidesa, które rozdzierały dłońmi ofiarowane Dionizosowi zwierzęta. Można jednak odnieść wrażenie, że to w kulturach afrykańskich opętanie występuje najczęściej. Te, które występują w Ameryce Środkowej, są często efektem wpływów wierzeń afrykańskich, które przypłynęły tam razem z afrykańskimi niewolnikami (to przypadek słynnego voodoo).

Chciałbym streścić przebieg opętania mniej znanego, które w literaturze określa się jako Tromba. Należy on do kilkunastu kultów opętania występujących na Madagaskarze i jest z nich najważniejszym.

Oczywiście istotny jest kontekst wierzeń: w madagaskarskiej kosmologii światem rządzą zmarli Królowie-Przodkowie (Tromba), którzy co jakiś czas powracają do tego świata, aby w różny sposób na niego wpływać. Żeby to jednak zrobić, potrzebują ciał żywych.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Mieszkańcy Madagaskaru przeczuwają nadchodzące opętanie po znakach, które objawiają się im we śnie. Przykładowo, może to być sen o postaci ubranej na biało albo koszmarna odcięta głowa lub kąpiel z kajmanami. Inną formułą, za pomocą której zmarli zapowiadają swoje przyjście, jest choroba – np. anoreksja.

Znaki ocenia mistrz ceremonii: jeśli po konsultacji potwierdzi prawdziwość tych znaków, należy zorganizować rytuał, który ułatwia nadejście Przodków. Ceremonia odbywa się w specjalnie określonych dniach, określonych przez fazę księżyca. Konieczne jest duże pomieszczenie, ozdobione na czerwono, i muzyka, dźwięki piszczałek, instrumentów perkusyjnych, muszli morskich, a nawet zużytych puszek. Używa się również kadzideł.

Ci, którzy udostępniają swoje ciała Tromba, klęczą i poruszają rytmicznie głową, klatką piersiową. Opętanie przychodzi niespodziewanie. Każdy Król-Przodek ma określoną osobowość – zależnie od tego, który opętuje, opętany będzie zachowywał się w odmienny sposób, np. będzie kaszlał, gwizdał, jeśli to duch mężczyzny opętał kobietę, ta będzie mówić grubym głosem itd. Podczas ceremonii używa się alkoholu, a konkretnie rumu, który ma wymusić większą elokwencję opętanych. Stopień upojenia kontroluje jednak kapłan. Wypowiedzi Tromba są enigmatyczne, jest to wszak język dawny, którym mówili święci królowie z przeszłości (zaznaczmy tutaj podobieństwo z opętaniami katolickimi: podczas opętania diabeł też ma rzekomo używać aramejskiego: języka z dawnych czasów, którym posługiwał się Zbawiciel).

ilustracja: Joanna Grochocka
ilustracja: Joanna Grochocka

Wypowiedzi wymagają więc interpretacji kogoś, kto się na nich zna i pełni funkcję pośrednika. Społeczność wykorzystuje tę wyjątkową sytuację, by nawiązać kontakt z Tromba i prosić ich o to, o co zawsze proszą ludzie wszystkich czasów: o wyzdrowienia, o powodzenia w życiu finansowym itd. Antropologowie zauważyli, że komunikaty Tromba czy też ich interpretacje zawsze mają na celu utrzymanie tradycyjnego porządku społecznego. Przykładowo, Tromba nie znoszą Boga chrześcijaństwa i islamu.

Duchy ostatecznie obalają opętanych i opuszczają ich ciała. Kobiety inscenizują reanimację. Z nadejściem świtu, z pianiem koguta opętani budzą się i wracają do normalnej codzienności.

Zauważmy, że opętanie wykazuje mocne podobieństwa do doświadczenia mistycznego. To ostatnie, tak cenione w monoteistycznych tradycjach religijnych ma niejako charakter psychiczny, dusza łączy się z Bogiem. Opętanie polega na chwilowym opuszczeniu duszy i „wypożyczeniu” swojego ciała Bogu. W jednym i drugim przypadku doświadcza się bóstwa.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!