pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Kilka racjonalnych argumentów wzmagających radość pojawiającą się naturalnie pod wpływem słońca ...
2017-06-20 00:00:00

Spragnieni słońca

rys. Kazimierz Wiśniak
Spragnieni słońca
Spragnieni słońca

W Polsce słońce pojawia się średnio w roku na 4,5 godziny dziennie. W Hiszpanii czy Grecji – na 8 godzin, a w Egipcie – na ponad 10. Od lat wszyscy nas słońcem straszą (nie bez powodów oczywiście) i zapominamy, że ono nie tylko szkodzi. Oto kilka racjonalnych argumentów wzmagających radość pojawiającą się naturalnie pod wpływem słońca.

Leczenie słońcem chorób skóry to pomysł duńskiego lekarza Nielsa Ryberga Finsena (okazał się wart Nagrody Nobla w 1903 r.). Dziś wiemy, że racjonalnie dawkowane słońce łagodzi m.in. łuszczycę, pomaga w gojeniu się ran i zapaleń. Nie wolno tylko przesadzić, ale o tym, jak nie przesadzać i jak się chronić, piszą wszyscy inni, więc my wam odpuścimy.

Promienie słoneczne łagodzą bóle mięśni i stawów (rozkosznie nagrzewając ciało).

Pod wpływem słońca przyspiesza przemiana materii (co oznacza, że łatwiej spalamy kalorie i oczyszczamy się z toksyn).

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Finsen zauważył też, że opalanie się pomaga na krzywicę, chorobę wywołaną niedoborem witaminy D3. Ta witamina, wytwarzana w naszym organizmie właśnie pod wpływem słońca, jest także potrzebna do sprawnego funkcjonowania układu odpornościowego i nerwowego.

Kiedy wystawiamy się na słońce, wzrasta produkcja serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia. W sumie wszyscy o tym wiedzą, ale miło ująć czasem codzienne doświadczenie w terminach medycznych.

Latem rośnie też libido. Może to sprawka słońca i witaminy D3.
 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!