pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Halo, tu "Przekrój", Twoja lektura na jesienne dni, a w niej wszystko: od literatury po rozrywkę. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe, więc nie zwlekaj dłużej!

Kup numer jesienny

Jesienią działaj z głową. Jesienny numer kwartalnika możesz zamówić z dostawą do domu i w zestawie z zeszytem krzyżówek. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe.

Kup numer jesienny z krzyżówkami
Przekrój
Słowa ze słownika melancholika prezentuje
2020-09-18 09:00:00
zdrowe życie
Smutki uboczne – 4/2020
Czyta się 2 minuty

Battroupe – kiedy wchłonie nas serial albo nawet i nie serial, nie musi być serial, wystarczy jakiś filmik na YouTubie, który przez kilka dni oglądamy w każdej wolnej chwili (i niewolnej też), z tej i innej strony, i przesiąkamy nim: wszystkimi cytatami, powiedzonkami, skojarzeniami – i chcielibyśmy ich używać, ba, faktycznie ich używamy, trochę świadomie, trochę nieświadomie, w rozmowie, w codziennym kontakcie, a inni ludzie patrzą na nas dziwnie, bo tego nie oglądali, nie wkręcili się, a przynajmniej nie wkręcili się właśnie dzisiaj, a nam jest w gruncie rzeczy trochę wstyd i dusimy to w sobie – i w sumie słusznie, bo przecież tyle rzeczy mieliśmy robić, tyle tematów czeka, a my znowu tyle godzin i dni strawiliśmy nad filmikami, z których zostaje nam garść cytatów, i nawet nie mamy się nimi z kim podzielić, bo przecież tak to już jest, że inni ludzie zawsze akurat oglądają inne filmy.

Impresent – kiedy spotykamy kogoś, kogo dawno nie widzieliśmy, bo się nam drogi – jak to w życiu – rozeszły, może rozeszły same, a może z naszą pomocą, tak czy siak spotykamy się po latach i niby pytamy, co słychać, co nowego, ale w gruncie rzeczy tylko czekamy, aż ta druga strona opowie dowcip sprzed lat, podsunie greps z młodości, przypomni, czym żyliśmy dawniej, ot tak, dla znalezienia wspólnego gruntu, ale on już nie jest wspólny, ani nasz, ani niczyj, wspomnienia z przeszłości czynią nas tylko bardziej obcymi, widzimy siebie wzajemnie jako ludzi, którzy ugrzęźli w tym, co minione, i rośnie poczucie, że nie bardzo jest o czym gadać, nie ma do czego wracać, bo jesteśmy już na zawsze daleko od siebie i nic już z tego nigdy nie będzie.

Cated – poczucie, które niby znamy tylko jako dzieci, ale tak naprawdę w głębi serca zostaje z nami na całe życie, tylko trochę głupio o nim mówić – że jest coś niesamowitego w zmienności dnia i nocy, w tym, jak rzeczy wyglądają o różnych porach, bo przecież każdy z nas jest trochę Monetem, który śledzi światło na katedrze, szczególnie wtedy, gdy ono powoli zanika i gdy przychodzi noc ze swoim wciąż niepokojącym pytaniem, czy miejsca i budynki trwają nawet po zmroku, czy nie znikają razem ze światłem; szczególnie mocno to odczuwamy, gdy gdzieś wyjeżdżamy i jesteśmy w miejscu, które widzimy po raz pierwszy, najlepiej na otwartej przestrzeni, gdzie nie ma ludzi z ich zmiennością, gdzie stoi sobie byle drzewo, góra na horyzoncie albo choćby stodoła za drogą, widzimy je za dnia, a później nastaje zmrok i one ciągle są – i jest w tym coś wyzywającego, aż chciałoby się wyjść i upewnić, i jeszcze raz spojrzeć, czy nic nie zginęło, gdy zapadła już noc, wciąż tak samo ciemna i niesamowita jak wtedy, gdy byliśmy mali.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

Piotr Stankiewicz

Autor m.in. książki „Sztuki życia według stoików”, portalu stoickiego na Facebooku i bloga „Myślnik Stankiewicza". Związany ze stoicyzmem, z międzynarodowym zespołem „Modern Stoicism” i z Uniwersytetem Warszawskim. Nie pije, pisze.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!