Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czytanie owocuje!

W letnim „Przekroju” nadzieja i ciekawość, szczęśliwe trafy i wielkie odkrycia. Ukraińska literatura i sztuka, a także antywojenny Bertrand Russell pod rękę z Josephem Hellerem. Uważne słuchanie i świadome śnienie. Dzikie pływanie i zbieranie jagód. Dbanie o rozwój, zdrowie i dobrostan. Prasłowianie, Aborygeni i uciekające ze Słońca fotony.

Kup letni „Przekrój”

Aż 220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj z bezpłatną przesyłką. Sprawdź!

Przekrój
Eukaliptusowy, sosnowy, lawendowy czy goździkowy – każdy z nich można stosować dla zdrowia.
2022-03-18 09:00:00
zdrowe życie

Olejki do inhalacji

zdjęcie: Rawpixel (domena publiczna)
Olejki do inhalacji
Olejki do inhalacji

Olejki eteryczne cieszą się dziś coraz większym uznaniem. I dobrze, bo to proste, naturalne remedium na wiele bolączek. Łagodzą przeziębienia, koją nerwy, dodają energii, pomagają niwelować stany lękowe.

Czyta się 2 minuty

Do inhalacji w razie zajętych zatok i kaszlu najlepiej stosować:

Olejek eukaliptusowy

Pobudza mechanizmy odpornościowe organizmu. Łagodzi infekcje górnych dróg oddechowych, działa przeciwbakteryjnie (pomoże na ból gardła!) oraz przeciwgrzybicznie. Niesie ulgę przy bólach reumatycznych. Do wody dodajemy 10–15 kropli tego olejku i postępujemy podobnie jak w przypadku naparów ziołowych. Możemy też wpuścić kilka kropli do balsamu do ciała i natrzeć nim sobie klatkę piersiową, plecy oraz kark. Odrobiną olejku warto skropić poduszkę. Pomoże nam to udrożnić nos nocą.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Olejek sosnowy

Pozyskiwany z igieł sosny zwyczajnej. Ma silne właściwości antyseptyczne, dezodorujące, bakteriobójcze i przeciwbólowe. Sprawdzi się przy bólu gardła, katarze i obu rodzajach kaszlu. Przynosi ogromną ulgę w przeziębieniach, działa rozgrzewająco i wykrztuśnie, rozszerza drogi oddechowe.

Olejek lawendowy

Jego dobroczynny wpływ jest jeszcze większy niż w przypadku olejku sosnowego, a do tego pomaga na problemy skórne i obrzęki. Ma działanie antyalergiczne, dlatego warto o nim pamiętać, gdy pyłki zanadto uprzykrzą nam życie. Jego zapach wpłynie na nas uspokajająco.

Olejek anyżowy

Ten specyfik łagodzi napięcia mięśni gładkich, działa rozkurczowo; niesie ulgę podczas zaburzeń trawienia związanych z przeziębieniem. Pojawia się w składzie mieszanek przeznaczonych do walki z kaszlem, a dodatkowo łagodzi wahania nastroju i pomaga przebrnąć w dobrej kondycji psychicznej przez czas choroby.

Olejek goździkowy

Sprowadzany głównie z Tanzanii olejek z czapetki pachnącej ma silne działanie przeciwbólowe. Gdy bolał ząb, nasze babcie rozgryzały goździki, by zapewnić sobie naturalne znieczulenie. Olejek ten niszczy roztocza, działa antybakteryjnie i rozkurczowo. Nasze zatoki go uwielbiają, a wirusy i bakterie – wręcz przeciwnie. Jego zapach odpręża.

Olejek tymiankowy

Faworyt w dziedzinie zwalczania upor­czywego kaszlu. Wykazuje działanie wykrztuśne, ponieważ pobudza ruch rzęsek wyścielających drogi oddechowe. Nie lubi bakterii (z wzajemnością!).

Olejek kamforowy

Pozyskuje się go z drzewa zwanego cynamonowcem kamforowym. W Indiach bywa składnikiem deserów, Polakom zaś zwykle kojarzy się z grypą oraz dzieciństwem. I słusznie. Inhalacje z olejku kamforowego błyskawicznie złagodzą objawy kataru. Warto również dodać parę kropli do balsamu i nacierać nim miejsca wymagające rozgrzania. Na powiększone węzły chłonne można położyć kompres z gazy nasączonej tym olejkiem. Co ciekawe, działa korzystnie na włosy, paznokcie i skórę, dlatego przyda nam się także w okresie rekonwalescencji.

Sztuczka!

Przed inhalacją lub po niej warto wykonać pewną sztuczkę, która błyskawicznie pomoże usunąć z dróg oddechowych zalegającą tam wydzielinę. Otóż stajemy na baczność i zaciskamy w dłoniach kciuki – niczym bokserzy przed walką. Biorąc wdech, energicznie unosimy wyprostowane ręce. Następnie opuszczamy je, wydychając powietrze przez nos. Ruchy te wykonujemy zdecydowanie i wkładamy w nie nieco siły. Powtarzamy je kilkanaście razy, oddychając rytmicznie. Ręce pozostają wyprostowane. Wdech – ręce w górę, wydech – ręce w dół. Kciuki cały czas są zamknięte w dłoniach. Dmuchamy! To szalenie skuteczna metoda, ale niezbyt spektakularna. Z nozdrzy uwolni się mnóstwo kataru i nie będzie to estetyczny widok. Dlatego w towarzystwie lepiej popisywać się sztuczkami karcianymi.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!