Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Już jest – nowy „Przekrój”, a w nim jak zwykle dużo wszystkiego! Piszemy o bliskich nam wartościach, dalekiej Japonii i jeszcze dalszej Wenus. Rozmawiamy z dziećmi i mądrymi dorosłymi, przyglądamy się snom i fraktalom. Wiosenny "Przekrój", jak można go nie kupić?

Kup numer wiosenny

Przekrój
W 1487 r. spod pióra dominikanów Jakuba Sprengera i Heinricha Kramera wyszła niezwykle popularna ...
2021-04-03 00:00:00
nie do wiary

W 1487 r. spod pióra dominikanów Jakuba Sprengera i Heinricha Kramera wyszła niezwykle popularna książka Młot na czarownice, która walnie przyczyniła się do pogłębienia mizoginii. Zajrzał do niej Tomasz Wiśniewski.

Czyta się 2 minuty

Kobiety posiadają silną skłonność do zemsty – twierdzą znawcy meandrów kobiecej duszy, czyli XV-wieczni zakonnicy. Takie pragnienie zemsty wynika ich zdaniem często z porzucenia przez kochanka czy narzeczonego, ale także z powodu utraty dziewictwa. „Skłonność” to mało powiedziane – kobiety tak naprawdę kochają zemstę. Tak dalece, że w ich wykonaniu zyskuje ona charakter niemal dzieła sztuki: inaczej niż w wypadku mężczyzn, kobieca zemsta jest wyrafinowana, subtelna.           

Bycie oszukaną bądź zdradzoną sprawia, że nierzadko kobieta „płonie gniewem” i „pieni się jak rozszalałe morze”. Dlatego, żeby dać upust tym emocjom, chętnie sięga do czarów i pomocy Szatana.

Znany jest przypadek pewnego młodzieńca z Biskupstwa Britińskiego, którego małżonka już w dniu ślubu została przeklęta przez jego wcześniejszą partnerkę (czar zadziałał tak mocno, że owa małżonka spędziła większość życia, chorując i leżąc w łóżku).

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Zdaniem zakonników należy pamiętać, że nawet jeśli kobieta jest osobą religijną, jej kompleksja nerwowa (propter fluxibilitatem complexionis) czyni ją istotą szczególnie podatną na zewnętrzne wpływy, w tym wpływy diabelskie, z którymi ciężko jej walczyć.

Wiemy to choćby stąd, że z racji swej wrodzonej gadatliwości kobiety często zdradzają coś, co w ich interesie powinno pozostać ukryte – nierzadko bezmyślnie paplają, że nawiązały pakt z Szatanem.

Musimy ponoć także mieć na uwadze, że kobieca chuć jest nie do zaspokojenia (jeśli mierzyć ją możliwościami mężczyzn). W tym tkwi kolejne wyjaśnienie faktu kobiecej chęci do nawiązywania kontaktu z Czartem i jego sługami. Najzwyczajniej mają one nadzieję, że charakterystyczną dla siebie wściekłą pożądliwość seksualną zaspokoją – kopulując z demonami.

Warto w tym miejscu przywołać choćby jedną z wielu takich historii – jej streszczenie może okazać się dla kogoś zbawienne. Otóż w niemieckiej wsi Büchel żyła kobieta, która obiecała oddać Szatanowi duszę w zamian za jego usługi seksualne: umowa dotyczyła kopulacji trzy razy w tygodniu przez siedem lat. I rzeczywiście, w wyznaczone noce Szatan pod postacią latawca odwiedzał kobietę, która oddawała mu się, gdy na tym samym łożu spał jej mąż, niczego nieświadomy. Tak się jednak złożyło, że w szóstym roku kobieta została zdemaskowana przez władze kościelne i postanowiono spalić ją na stosie. Prosiła Boga o wybaczenie i najwyraźniej ta prośba została wysłuchana, bo – według opinii świadków egzekucji – na śmierć szła chętnie. 

 

Bibliografia:

J. Sprenger, H. Kramer, Młot na czarownice, tłum. S. Ząbkowic, Kraków, 1614.

ilustracja: Joanna Grochocka
ilustracja: Joanna Grochocka

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!