Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Przepis na syrop z kwiatów czarnego bzu podaje
2019-03-22 10:00:00
Jedno danie Ryana Bromleya

Magiczny spritzer
Sambucus nigra

ilustracja: Natka Bimer
Magiczny spritzer
Magiczny spritzer

Już w okresie neolitu (5415–2240 r. p.n.e.) na terenach dzisiejszej Polski znano czarny bez. Jego krzewy dawały pachnące kwiaty i jadalne jagody, które wykorzystywano w ludowej medycynie jako remedium na gorączkę, choroby układu oddechowego, bóle głowy, a nawet brodawki. Przez wieki Sambucus nigra przypisywano wyjątkowe właściwości, często nawet wiązano tę roślinę z czarami. Uzdrowiciele z okolic Lukanii w południowych Włoszech wierzyli, że spalenie drewna Sambucus nigra wywołuje bóle głowy. Dlatego rytualnie leczyli te dolegliwości w pobliżu tych krzewów. W kulturze anglosaskiej duch matczyny, według wierzeń mieszkający w drzewku czarnego bzu, zapewniał ochronę przed złymi duchami, a w XVII- i XVIII-wiecznej Anglii niektórzy utrzymywali, że umieszczenie gałązki bzu w uchu chorej świni wyciągnie ze zwierzęcia chorobę – gdy gałązka wypadnie, świnia powinna być wyleczona.

Czyta się 2 minuty
Sambucus nigra, Franz Eugen Köhler, „Köhler's Medizinal-Pflanzen”, 1897 r. / Wikimedia Commons
Sambucus nigra, Franz Eugen Köhler, „Köhler's Medizinal-Pflanzen”, 1897 r. / Wikimedia Commons

Odniesienia do Sambucus nigra można znaleźć wszędzie – od chrześcijaństwa przez magię po Harry’ego Pottera – ale dla mnie najbardziej urzekający był zawsze zapach kwiatów czarnego bzu. Za pomocą zrobionego z nich syropu, podobnego do jaśminowego, ale bez ciężkich nut, można wyczarować koktajle, sałatki owocowe, budynie, a nawet jogurt z odrobiną słodkiej elegancji. Zmiksuj syrop z wodą gazowaną i ćwiartkami cytryny, a uzyskasz idealny letni napój. Czarny bez kwitnie od połowy maja, więc przygotuj się na zbiór białych baldachów na ten wyborny syrop, ale nie zrywaj zbyt wielu, bo stracisz szansę na owoce (w kolejnym „Przekroju” podpowiem, jak je wykorzystać).

Sambucus nigra L., „Bilder ur Nordens Flora”, Carl Axel Magnus Lindman, ok. 1905 r. / Wikimedia Commons
Sambucus nigra L., „Bilder ur Nordens Flora”, Carl Axel Magnus Lindman, ok. 1905 r. / Wikimedia Commons

Syrop z kwiatów czarnego bzu:

20–30 baldachów kwiatów czarnego bzu, oczyszczonych
skórka i sok z 3 cytryn
1,5 litra wody
1 kg cukru

 

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

7 to nadzwyczajna liczba w numerologii – w Chinach brzmi podobnie do słowa „pewny”. U nas masz siedem pewnych i bezpłatnych artykułów do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

1. Obierz cieniutko skórkę z cytryn za pomocą obieraczki do ziemniaków (staraj się ją odciąć bez białego albedo, ponieważ jest raczej gorzkie).

2. Doprowadź wodę z cukrem do wrzenia i gotuj, aż cały cukier się rozpuści. Odstaw z ognia.

3. Do syropu dodaj skórkę i sok z cytryn.

4. Upewnij się, że wszystkie kwiaty są oczyszczone z robaków (rozłóż je na stole na chwilę, aby umożliwić owadom opuszczenie ich kryjówek). Usuń liście i jak najwięcej szypułek, a następnie dodaj główki kwiatów do syropu.

5. Przelej wszystko do szklanego lub plastikowego pojemnika, przykryj i pozostaw na noc w ciemnym, chłodnym miejscu.

6. Odcedź kwiaty i cytrynę z syropu i go podgrzej. Gotuj syrop przez kilka minut, a potem przelej do sterylnych butelek. Zanim je szczelnie zamkniesz, wytrzyj dokładnie krawędzie szyjek.
 

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!