pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Czyli o tym, co potrafią kolendra i chlorella
2019-12-06 10:00:00
zdrowe życie

Lżej na duszy i ciele

rysunek: Daniel Mróz, archiwum nr 593/1954 r.
Lżej na duszy i ciele
Lżej na duszy i ciele
Czyta się 2 minuty

Ołów, kadm i rtęć bywają nazywane wielką trójką trujących metali ciężkich. Trafiają do ludzkiego organizmu najczęściej wraz z żywnością. I niestety, aby się chronić przed zatruciem, najlepiej unikać kontaktu z nimi, czyli raczej nie jadać roślin uprawianych w pobliżu wielkich tras komunikacyjnych czy ryb hodowanych w zanieczyszczonych akwenach. Łatwo powiedzieć… Na pocieszenie dodamy, że – jak pisze na swoim blogu dietetyk Damian Parol, który zbadał temat (z jego kwerendy korzystamy poniżej) – jeśli nie czytacie tego tekstu z łóżka na oddziale toksykologii, to o poważnym zatruciu nie ma mowy.

Jednak wzrasta liczba osób obawiających się zatrucia metalami ciężkimi. Nic zresztą dziwnego, skoro naukowcy nie tak dawno zauważyli, że obecność metali ciężkich w środowisku sikorek bogatek może sprawić, że te towarzyskie i wesołe ptaki popadają w apatię i tracą ciekawość świata. Lekarstwo dla duszy znękanej lękami znajdą Państwo na innych stronach „Przekroju”. Gdyby zaś ktoś szukał sposobu, by się toksycznych metali z organizmu pozbyć, to podpowiadamy, że w domu skutecznie się tego zrobić nie da (i na szczęście nie ma potrzeby), lecz jeśli lubicie śledzić doniesienia z laboratoriów, to podpowiadamy:

– Działanie detoksykujące mają winogrona, cytrusy i borówki, a dokładniej zawarte w nich kwasy organiczne, takie jak jabłkowy, bursztynowy i cytrynowy. Co prawda w badaniach podawano je myszom, nie ludziom, i nie do picia, ale w dootrzewnowych zastrzykach, jednak koktajle i soki z winogron, cytrusów i borówek na pewno warto pić.

– Kolendra wymiatała kadm z wątroby pstrągów i ołów z kości myszy, można więc ją hojnie dokładać nie tylko do curry. Świetna jest z sokiem z kapusty.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

– Chlorella, czyli zielona słodkowodna alga, zawiera białko, które wiąże metale ciężkie. U gryzoni świetnie detoksykowała organizm zatruty ołowiem albo rtęcią. Podobnie zresztą jak znane miłośnikom kuchni japońskiej glony nori. Tyle że dieta badanych zwierząt zawierała nawet 20% chlorelli i nie wiadomo, czy mniejsze dawki są skuteczne. 

Koktajl na mroźny poranek

Zmiksować garść natki kolendry i łyżkę chlorelli z ulubionymi owocami, np. z kiwi i połówką dojrzałego mango. Pić na czczo (albo potem, jeśli nie zdąży się na czczo), można przy okazji obserwować przez okno sikorki.

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!