pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Prawdopodobnie największy sukces w dziejach ogrodnictwa opisuje
2019-12-06 10:00:00

Liście w kształcie serca

ilustracja: Cyryl Lechowicz
Liście w kształcie serca
Liście w kształcie serca

Każdemu sadownikowi, działkowcowi i ogrodnikowi życzyć można ręki do roślin równie szczęśliwej jak ta, którą mieli hinduska księżniczka Sanghamitta oraz Tissa, władca Cejlonu. Zasadzony przez nich figowiec rośnie już 2268 lat i nie jest jeszcze znużony życiem.

Czyta się 2 minuty

O królu Indii Asioce, który ukochał i opieką otoczył ludzi oraz zwierzęta, pisaliśmy w poprzednim numerze „Przekroju”. Wypada jednak wspomnieć jeszcze o córce króla, Sanghamitcie, i drzewie, którego sadzonkę przewiozła z Indii na Sri Lankę.

Sanghamitta długo prosiła ojca, by pozwolił jej wyruszyć na Cejlon i tam założyć żeński zakon buddyjski. Asioce nie w smak było rozstawać się z córką na zawsze, w końcu jednak się zgodził. Zanim jednak królewna-mniszka wsiad­ła w Bengalu na statek, ojciec powierzył jej szczególną misję.

Otóż, jak głosi tradycja buddyjska, Siddhartha Gautama, medytując pod drzewem figowym w miejscowości Bodh Gaja, osiągnął duchowe przebudzenie i stał się Buddą. Był to figowiec pagodowy (Ficus religiosa) o charakterystycznych liściach w kształcie serca. Tradycja głosi także, jakoby umierając, Budda przewidział, że od wspomnianego drzewa sama oddzieli się gałąź, i zaordynował, by gałąź tę zawieźć na Cejlon, a tam zasadzić.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Czy gałązka rzeczywiście oddzieliła się sama, czy też cesarz Asioka trochę jej pomógł – w to nie będziemy wnikać. W każdym razie Sanghamitta otrzymała od ojca sadzonkę w złotej wazie.

Król Tissa, na którego zaproszenie przybyła Sanghamitta, potraktował dar z wielką czcią i zasadził drzewko w mieście Anuradhapura.

Zważywszy, że działo się to 2268 lat temu, możemy chyba uznać, że jest to największy udokumentowany sukces w dziejach ogrodnictwa. Żadna zasadzona przez człowieka roślina nie żyła jak dotąd dłużej – przynajmniej o żadnej nie wiemy.

Oczywiście hinduska księżniczka i cejloński król nie byli jedynymi rodzicami tego sukcesu. Drzewka doglądały pokolenia anonimowych ogrodników. Do X w. n.e. miasto Anuradhapura pozostawało stolicą buddyjskiego państwa, jednak w roku 933, po najeździe Tamilów, popadło w zupełną ruinę, zarosła je dżungla. Ten stan rzeczy utrzymywał się do XIX w. Ale nawet w najgorszych czasach garstka mieszkańców trzymała straż i otaczała ukochane drzewo opieką.

Dziś Sanghamitta i jej figowiec mają na Sri Lance swoje święto – Uduvapa Poya, obchodzone w dzień pierwszej grudniowej pełni Księżyca (ewentualnie dzień przed nią lub po niej). W 2019 r. wypada 11 grudnia.

Z tej okazji Czytelnikom kochającym rośliny oraz samym roślinom życzymy wszystkiego najlepszego!

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!