Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” na totalne lato!

Takiego numeru jeszcze nie było! Badamy gwiazdy i zaglądamy do ludzkiego mózgu. Psychologów pytamy o młodzież, a filozofów o to, jak żyć dobrze. Przyglądamy się naszym strachom, sprawdzamy, kiedy nauka jest przyjemna, piszemy o chodzeniu (boso, tyłem i bez celu) i o nadziei, że będzie lepiej. Nowy letni „Przekrój” już na Ciebie czeka – czytaj dla przyjemności!

Kup numer letni

Letni „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów już dziś – tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie.

Przekrój
Religia czasami łączy się wprost z ekonomią, a spektakularnym tego przykładem są kulty cargo występujące ...
2021-02-23 00:00:00
nie do wiary

Kulty nowego porządku

ilustracja: Joanna Grochocka
Kulty nowego porządku
Kulty nowego porządku

Niektórzy badacze religii, przeważnie o proweniencji marksistowskiej, mają skłonność do sprowadzania zjawisk religijnych do ukrytych w nich zjawisk społeczno-ekonomicznych. Istnieją jednak przypadki, gdy religia łączy się wprost z ekonomią i wcale nie trzeba tej ostatniej demaskować. Spektakularnym tego przykładem są kulty cargo występujące w szczególności w Melanezji.

Czyta się 2 minuty

W połowie XIX w. pojawiły się pierwsze doniesienia przedstawicieli zachodniej kultury o osobliwych zwyczajach mieszkańców Irianu Zachodniego w Nowej Gwinei; zwyczaje te zaczęły się szybko rozprzestrzeniać; najgwałtowniejszy rozwój miał miejsce w przededniu II wojny światowej. Mowa o nagłym i niezrozumiałym budowaniu prowizorycznych magazynów i przygotowywaniu nabrzeży dla statków. Gdy zaś wzrosło znaczenie transportu powietrznego, tubylcy zaczęli budować własne lotniska, z uroczo naiwnymi pasami startowymi, a także tworzyli atrapy samolotów.

Kulty, o których mowa, klasyfikuje się jako kulty millenarystyczne, w takim rozumieniu, że zapowiadają nagłą zmianę kosmiczną, zerwanie z dotychczasowym biegiem historii i nadejście nowej ery: ery totalnej szczęśliwości, powrotu przodków. W rozumieniu przedstawicieli cargo pojawienie się białego człowieka było oznaką takiego nowego porządku.

W tych kultach istotną funkcję pełnią liderzy, którzy doświadczyli znaczącego snu, wizji itd., objawiających nadejście uniwersalnego braterstwa i siostrzeństwa, przede wszystkim równowagi rasowej i raju na ziemi (wizje te czasem są inspirowane chrześcijaństwem). Aby przyspieszyć nadejście tego raju, należy przyspieszyć wymianę handlową i zdobyć wytwory zachodniej cywilizacji: stąd potrzeba budowy portów, lotnisk itd. Dodajmy, że przez Melanezyjczyków samoloty pierwotnie były uważane za wysłanników bogów (którzy obdarzyli „białych” wyjątkową łaską).

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Ludy Melanezji nigdy nie były ubogie, jeśli za kryterium ubóstwa uznać ryzyko głodu. Fascynacja zachodnimi towarami ma wymiar ściśle socjopolityczny: posiadanie zachodniej odzieży, stalowych narzędzi, pojazdów silnikowych, broni palnej (postrzeganej jako twór bogów i demonów związanych ze światem zmarłych – koncepcja skądinąd do poważnego rozważenia), wszystko to zdaje się pełnić funkcję prestiżową.

Co ciekawe, Melanezyjczycy, choć sporadycznie kradli, nigdy nie podjęli się militarnej próby zdobycia upragnionych towarów (przypomnijmy, że od dawna cieszą się opinią świetnie wyszkolonych wojowników). Zasadniczo ograniczają się do rytuału, który ma pomóc w przyspieszeniu nadejścia nowej ery lub w magicznym zdobyciu przedmiotów. W tej wierze w skuteczność rytualną można odkryć argument na rzecz dawnych teorii, zgodnie z którymi rytuał był traktowany jako pierwotna technologia. Teorie tego rodzaju zostały słusznie odrzucone jako przejaw etnocentryzmu, ale przynajmniej niektórzy badacze nie potrafią inaczej wytłumaczyć upartej żywotności melanezyjskich zwyczajów.

Kulty cargo, choć coraz bardziej przegrywają rywalizację o wiernych z pentekostalizmem (ruchem zielonoświątkowym) i innymi nieortodoksjami chrześcijańskimi, spotyka się do dziś.

ilustracja: Joanna Grochocka
ilustracja: Joanna Grochocka

 

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!