Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
kultura fizyczna
Wojtek Antonów

Koniec z cmok-nonsensem!

Michał Kwiatkowski/ fot. Daniel Ochoa de Olza/AP Photo/East News
Koniec z cmok-nonsensem!
Koniec z cmok-nonsensem!

Organizatorzy mistrzostw świata w kolarstwie, które właśnie odbywają się w norweskim Bergen (17-24 września), podjęli decyzję o rezygnacji z zatrudnienia atrakcyjnych hostess, które tradycyjnie gratulowały zawodnikom na podium.

Ogólnie przyjętą na kolarskich (i nie tylko) wyścigach tradycją jest, że na triumfatorów czekają medale, atrakcyjne nagrody oraz... piękne kobiety, które w błyskach fleszy obcałowują najlepszych kolarzy. Zwyczaj zatrudniania skąpo ubranych hostess podważył dyrektor mistrzostw świata w Norwegii Harald Tiedemann Hansen, który otwarcie twierdzi, że wykorzystywanie modelek jest po prostu seksistowskie. – To żenujące i niezręczne dla tych kobiet, że muszą tam stać i być ozdobą – powiedział w wywiadzie dla norweskiego portalu adressa.no. Decyzją Hansena podczas mistrzostw nagrody i gratulacje wręczają młodzi zawodnicy i zawodniczkami z norweskich klub kolarskich.

W kontrze do decyzji dyrekcji imprezy odpowiedział były norweski kolarz Kurt Asle Arvesen, który sam wielokrotnie stawał na podium największych imprez kolarskich (między innymi Tour de France czy Giro d’Italia). – Uważam, że ta decyzja nie jest słuszna i ceremonia dekoracji zwycięzców na tym straci. Piękne dziewczyny i show z ich udziałem jest częścią kolarskiej tradycji. Wiele z tych dziewczyn po prostu w ten sposób zarabia na życie, są modelkami, a często ich „występ” na wielkiej imprezie kolarskiej jest wstępem do dalszej kariery; one nie są do tego zmuszane, wręcz przeciwnie – twierdzi Kurt, dodając, iż decyzja Haralda Tiedmanna Hansena jest niepotrzebną manifestacją „norweskiej poprawności politycznej”.

Decyzja dyrekcji ma jednak wielu zwolenników, komisarz sportowy w Bergen Pål Hafstad Thorsen otwarcie cieszy się, że w jego okręgu tak zdecydowana decyzja dotycząca przeciwdziałaniu stereotypom została podjęta.

– To bardzo dobry sygnał, że zaczynamy myśleć inaczej a ceremonia rozdania nagród i wartość zdobytych medali nie straci na wartości bez skąpo ubranych modelek. Takie działania pokazują też młodzieży, zarówno chłopcom jak i dziewczętom, że mają walczyć o jak najlepsze wyniki a nie pocałunki na podium – mówi Thorsen.

Czy to koniec ery hostess obcałowujących zawodników na wyścigach kolarskich? Harald Tiedman Hansen dopiął swego i pierwsze dekoracje, które już odbywają się w Bergen, mają czysto sportowy charakter. 

Tymczasem Redakcja zachęca do kibicowania ”biało-czerwonym", którzy w na mistrzostwach świata w Norwegii reprezentują nas wyjątkowo licznie. Najważniejszy wyścig, w którym Michał Kwiatkowski będzie chciał powtórzyć sukces z Ponferrady gdzie zdobył tytuł mistrza świata, odbędzie się ostatniego dnia imprezy – 24 września. Trzymamy kciuki.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!