Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Ta strona używa cookie i innych technologii.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie
zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Adam Węgłowski

Kalendarium czarnowidza

Kalendarium czarnowidza

7 sierpnia 1862 r.

W Warszawie 20-letni spiskowiec Ludwik Ryll próbuje zastrzelić margrabiego Aleksandra Wielopolskiego, z nadania Rosji rządzącego Kongresówką. Jednak rewolwer zamachowca najpierw się zacina, a potem zdenerwowany spiskowiec chybia celu. Pojmany przez Rosjan spróbuje popełnić samobójstwo, ale… trucizna nie zadziała! Śmierci jednak Ryll nie uniknie – zostanie stracony przez Rosjan na stokach Cytadeli.

8 sierpnia 1583 r.

Król Francji (a były król Polski) Henryk III Walezy zarządza w Luwrze wystawną ucztę, podczas której obowiązki gospodyni ma pełnić jego siostra Margot. Jej wydaje się, że to zaszczyt i oznaka ocieplenia relacji. Naiwna! Podczas zabawy braciszek publicznie zwyzywa ją od najgorszych i wymieni długą listę kochanków. Na koniec skaże ją na banicję. I tak się skończy bal Margot.

9 sierpnia 1941 r.

Hitlerowcy strącają nad Francją kolejny brytyjski myśliwiec. Łapią też pilota, który zdążył wyskoczyć na spadochronie. Okazuje się, że to lotnik niezwykły: Douglas Bader, który latał, choć w wypadku w 1931 r. stracił obie nogi! Osadzony w obozie jenieckim, dzielny Brytyjczyk kilkakrotnie będzie próbował uciec. W końcu wściekli Niemcy zagrożą odebraniem mu protez. Żenujące, a mimo to po wojnie Bader będzie w stanie pojednać się z dawnymi wrogami.

10 sierpnia 1929 r.

Podczas Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu trwają ostatnie przygotowania do wielkiego wydarzenia. Oto dzień później zostanie nadana pierwsza relacja radiowa na żywo z meczu piłkarskiego Warty Poznań z Philipsem Eindhoven. Aby transmisja doszła do skutku, trzeba było poprowadzić łącza telefoniczne, ustawić na nie słupy, zainstalować mikrofony… Całe szczęście było warto: poznaniacy wygrali 5:2.

11 sierpnia 3114 r. p.n.e.

Początek kalendarza Majów. Ale kto by o nim pamiętał, skoro miał się skończyć w 2012 r. globalną apokalipsą, tylko jak zwykle nic z tego nie wyszło.

12 sierpnia 1315 r.

Dominikanie palą heretyków na Śląsku. Nie oszczędzają kobiet i dzieci. Tak goniliśmy zachodnią Europę w XIV stuleciu – próbując jej dorównać w okrucieństwach wobec wierzących inaczej.

13 sierpnia 1476 r.

Młody żeglarz Krzysztof Kolumb bierze udział w bitwie morskiej między flotą francusko-portugalską a genueńską. Wychodzi z niej cało, ale sam ląduje za burtą. Cudem dopływa do brzegu. Szczęściarz, inaczej nikt by już dziś o nim nie pamiętał. Bohaterów wojennych jest przecież na pęczki… 

Data publikacji: