Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Co powinniśmy jeść, żeby było zdrowo i dla nas, i dla Ziemi?
2019-09-13 10:00:00
Dla głowy i ciała

Jedzenie w antropocenie, czyli co jeść, żeby ludzkość nie wyginęła

Giuseppe Arcimboldo, „Kosz owoców”, XVI w.; źródło: domena publiczna
Jedzenie w antropocenie, czyli co jeść, żeby ludzkość nie wyginęła
Jedzenie w antropocenie, czyli co jeść, żeby ludzkość nie wyginęła
Czyta się 2 minuty

Co powinniśmy jeść, żeby było zdrowo i dla nas, i dla Ziemi? Żeby dało się wykarmić wszystkich ludzi, nie naruszając globalnej równowagi klimatycznej i ekologicznej? Nasz głód wiedzy w tej sprawie postanowił zaspokoić „The Lancet”, jedno z najbardziej poważanych czasopism naukowych na świecie. W roli kucharzy zatrudnił ponad 30 naukowców z całego świata, którzy mieli przygotować zgodną i opartą na rzetelnej wiedzy naukowej odpowiedź. Nie wiemy niestety, czy w czasie prac wrzało i dymiło, ale wiemy, że naukowcy potwierdzili po raz kolejny, że wszystkim nam się pali pod nogami: nie unikniemy katastrofy, jeśli nie zmienimy sposobów produkowania żywności, praktyk gospodarczych związanych z tym rynkiem i nawyków żywieniowych.

Zacznijmy od deseru, czyli od tego, co pojawia się w miskach i na talerzach naszych oraz wszystkich innych ludzi. Uniwersalna zdrowa dieta, którą można stosować jak świat długi i szeroki, to dieta fleksitariańska – w przeważającej części roślinna, z niewielką ilością nabiału, mięsa i ryb. Białko lepiej pozyskiwać ze źródeł roślinnych (rośliny strączkowe i orzechy), a z rybami nie przesadzać z powodu powszechnych problemów z przełowieniem.

Poza nowymi zaleceniami dietetycznymi naukowcy przypominają o konieczności wprowadzenia systemowych zmian: musimy co najmniej o połowę ograniczyć marnowanie żywności oraz inaczej ją produkować (biorąc pod uwagę ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, stawiając raczej na jakość niż ilość, uważnie używając wody i nawozów).

Tymczasem spożycie czerwonego mięsa i warzyw zawierających skrobię (czyli np. ziemniaków) niemal wszędzie na świecie przekracza zalecany poziom. Nie podobają się wam te informacje? Znajdźcie sobie lepsze, jak mawiał Wes Nisker, prezenter wiadomości z rozgłośni w San Francisco w latach 70. Może zaczniemy od wykorzystania nadmiaru kalorii w jedzeniu do tego, żeby głośniej domagać się zmian systemowych?

 

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!