Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Takiego numeru jeszcze nie było!

W zimowym „Przekroju” honorowym gościem jest szalona, nadprzyrodzona, wspaniała – ludzka wyobraźnia. Poza tym: szamanizm współczesny, starożytny i zwierzęcy. Jurodiwi i futuryści. Wstyd, który nas ogranicza, i ten drugi, który jest nam potrzebny. Rosja – ale ta prawdziwa. I specjalnie na nowy rok: żegnamy nawyki i szukamy ciszy w głowie.

Kup „Przekrój” na zimę!

196 stron do czytania przez trzy miesiące! „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Znalezione na bałtyckiej plaży kamyki podarowaliśmy dziecku. Dziecko podziękowało i zapytało, ...
2021-06-18 09:00:00

Dziecko pyta, ekspert odpowiada

Dziecko pyta, ekspert odpowiada
Dziecko pyta, ekspert odpowiada

Znalezione na bałtyckiej plaży kamyki podarowaliśmy dziecku. Dziecko podziękowało i zapytało, czym te kamyki właściwie są i jak się je produkuje. Redakcja bezradnie rozłożyła ręce. Z pomocą przyszedł geolog Andrzej Jagielski.

Czyta się 3 minuty

Bardzo dziękuję za pytanie! Postaram się zaspokoić ciekawość, na ile będę potrafił!

Wydaje mi się, że na zdjęciach widzę dwa otoczaki. Są to fragmenty skał wyszlifowane w trakcie podróży, gdy były przenoszone przez wodę albo lodowiec. Pierwotnie „kanciaste” fragmenty skał obijały się o siebie i ocierały, tracąc z czasem „rogi” i ostrość krawędzi. Podobnie rzecz ma się z ludzkim charakterem – z wiekiem i my stajemy się łagodniejsi. Przynajmniej niektórzy!

Ten większy jest fragmentem skały z zastygłej magmy, być może ponownie przeobrażonej pod wpływem ciśnienia i temperatury wnętrza Ziemi. Jasne smugi to kwarc, minerał bardzo pospolity – właśnie z niego, w wyniku erozji trwającej miliony lub miliardy lat, powstał bałtycki piasek. Inne minerały zostały roztarte na pył i spłynęły na dna mórz oraz oceanów lub stworzyły pokrywy pylaste, czyli słynne lessy, na kontynentach. A kwarc, jako że jest bardzo odporny, pozostał i cieszy nas na plażach.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Okaz mniejszy może być fragmentem piaskowca, który powstał z rozkruszonych części starszych skał. Luźny piasek skamieniał, ale nie tak szybko jak w wyniku zaklęcia „Petryficus” z Harry’ego Pottera – w jednej chwili, po machnięciu czarodziejską różdżką – tylko w wyniku procesów geologicznych trwających tysiące lub miliony lat. Tak to się odbywa w przyrodzie. I ten piaskowiec w wyniku ruchów tektonicznych dostał się w strefę oddziaływania gorącego wnętrza Ziemi, popękał, a w szczeliny wcisnęły się płyny pochodzące z gorącej magmy. Później zastygły, o czym świadczą ponownie żyłki białego kwarcu.

Skały, z których pochodzą te kamienie, powstały na tarczy skandynawskiej, której wiek datuje się nawet na 3,8 mld lat! Niewykluczone, że pierwszy okaz może mieć taki wiek, mniejszy jest młodszy – z zakresu sprzed około 3,8–0,5 mld lat. Niestety dokładniej nie można odpowiedzieć bez przeprowadzenia specjalnych badań datowania rozpadu izotopów.

Kamienie dotarły do nas jakby ze Szwecji – w czasach, gdy ani Bałtyk, ani Szwecja jeszcze nie istniały. Był natomiast lądolód gruby na minimum kilometr. To naprawdę dużo – dla porównania dziś głębiny Bałtyku sięgają zaledwie około 459 m pod poziom morza. Lądolód ze Skandynawii przesuwał się na południe na tereny m.in. naszego kraju, wolno, ale skutecznie niszcząc niczym spychacz wszystko, co napotkał na swojej drodze: góry, doliny… Jego czoło dotarło aż do Karpat i Sudetów. To właśnie dlatego 80% powierzchni naszego kraju pokrywają gliny, piaski, żwiry, kamienie i głazy. Pozostawały tu po wytopieniu się lodu w trakcie kilku faz ocieplania się klimatu.

Wszystko to działo się w trakcie paru zlodowaceń plejstoceńskich (od 1,2 mln do 11,7 tys. lat temu).

Kolory kamieni zależą od zawartych w nich minerałów – np. ten jasny, prawie biały to kwarc. Są tu też pierwiastki: żelazo, glin oraz inne.

Kamienie to szalenie ważny i niedoceniany surowiec. Pozwalały nam od dawna budować domostwa i warownie, drogi i mosty, piramidy i Wielki Mur Chiński. Są odporne na warunki atmosferyczne – niemal wieczne. Dużo by opowiadać!

A czego jeszcze warto szukać nad Bałtykiem? Oczywiście bursztynu! Znaleziony należy według prawa do znalazcy. To kamień ozdobny ceniony od starożytności. Tak naprawdę to skamieniała żywica drzew – już nie taka stara jak okazy ze zdjęć, ale to też oddzielna opowieść.

Inne charakterystyczne znaleziska geologiczne z bałtyckich plaż to tzw. strzałki piorunowe – choć nie są one tym, na co wskazuje ich popularna nazwa, czyli stopionym przez piorun piaskiem. To aragonitowe fragmenty wymarłych organizmów – belemnitów. (Stopiony błyskawicą piasek również można znaleźć, wygląda jak korzeń drzewa i nosi nazwę fulguryt).

Mam nadzieję, że odpowiedzi są satysfakcjonujące.

Zapraszam do naszego muzeum (po pandemii), tu możemy dowiedzieć się jeszcze więcej o minerałach, skałach, wymarłych organizmach i procesach zmieniających naszą planetę.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!