Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści

Zielona ekspedycja czytelników

Zielona ekspedycja czytelników

Wędrujący po Warszawie festiwal na weekend od 22 do 24 czerwca przycupnie przy arenie wspinaczkowej, co będzie miało przemożny wpływ na tematykę i formę wydarzeń. Tekst i słowo pisane są punktem wyjścia, ale zgodnie z hasłem szóstej edycji „EKSPEDYCJA. Zapomnij o granicach!“ chodzi o to, by wyprawić się naprawdę daleko – w nieodkryte rejony świata, literatury i samych siebie.

W trzydniowym festiwalu okazji do tego będzie aż 57, wśród nich: rozmowy z pisarzami takimi jak: szwedzka lekarka i eksploratorka Bea Uusma, wybitna amerykańska pisarka Annie Proulx, hiszpański mistrz Antonio Muñoz Molina, pochodzący z Pakistanu badacz Islamu Ziauddin Sardar czy francuski filozof Bernard Stiegler, który w rozmowie z Tomaszem Stawiszyńskim – redaktorem Przekroju – ujawni, czy w wieku XXI będziemy za sprawą przemian technologicznych pomnażać swoją mądrość, czy tez głupieć w zastraszającym tempie.

Poza tym wydarzą się na festiwalu rzeczy zadziwiające i niepowtarzalne.

Pisarze i dziennikarze będą wdrapywać się na ściankę wspinaczkową, by potem opaść w ramiona znakomitych himalaistów – Piotra Pustelnika i Kingi Baranowskiej. Ich pot, śmiech i łzy to część „Lekcja odpadania“, dzięki której powstaną dwie nowe biblioteki w ośrodkach opiekuńczych dla dzieci i seniorów.

Z himalaistami będzie można porozmawiać intymnie w niewielkich salach z instalacjami przywołującymi odczucia z bieguna północnego, szczytu ośmiotysięcznika i lotu w kosmos.

Odwracanie kota ogonem i uatrakcyjnianie klasyki to jedna z ulubionych dyscyplin Big Book Festival – w tym roku przewrotnej obróbce poddana zostanie lektura szkolna „Moralność Pani Dulskiej“, która dzięki fragmentom dopisanym przez Zośkę Papużankę (skądinąd nauczycielkę polskiego) i songom stworzonym przez żeńską punkową grupę Żelazne Waginy zmieni się w komiczny stand-up literacki „Świat według Dulskich“ i żart z polskiego żyćka na pokaz.
Wielkie niemieckie klasyki, jak „Czarodziejska góra“ Manna czy „Czarny obelisk“ Remarque’a zostaną wystawione we fragmentach w przestrzeni dziecięcego fun-parku. Dziesięcioro aktorów pod opieką Łukasza Garlickiego będzie krążyć po zjeżdżalniach i tunelach, na nowo odczytując opowieści o lęku przed rozpadem świata. Publiczność - chce czy nie - także będzie w ruchu, otulona muzyką.

Ruch i sport posłużą jako metafora tresury płci w spektaklu „Mam na imię kobieta“. Cztery aktorki w etiudach nawiązujących do boksu, jogi, tańca i fitnessu będą mówić głosami najważniejszych kobiet stulecia – od Simone de Beauvoir po Chimamandę Ngozi Adichie. Nie może być normalnie - za scenę posłuży im... arena do wspinaczki.

Dzięki Kwartalnikowi "Przekrój" w tym roku festiwal pozielenieje ze szczęścia. Przy ul. Merliniego 2 w Warszawie rośnie już bujna łąka, a na niej dosadzone Przekrojowymi mocami: bniec biały, bodziszek łąkowy, bukwica zwyczajna, chaber austriacki, dziewanna pospolita, dziurawiec zwyczajny, goździk kartuzek, krwawnica pospolita, wrotycz pospolity, macierzanka pospolita, rumian żółty, zawciąg pospolity, żywokost lekarski... W tym szumiącym towarzystwie odbędzie się seria spotkań eko-literackich, wcale nie beztroskich. Darek Gzyra opowie o tym, jak krzywdzimy zwierzęta, a Andrzej Kruszewicz o naszej hipokryzji wobec innych istot żywych. Katarzyna Sroczyńska – redaktorka Przekroju – spotka się ze szwedzką zielarką Lisen Sundgren, by porozmawiać o sile życiowej czerpanej z dziko rosnących roślin, a później zabiorą czytelników na spacer przez jadalne warszawskie chaszcze.
Na festiwalowej łące stanie śliczny drewniany Kiosk Przekroju, w którym czekają autorzy kwartalnika wyposażeni w najnowszy letni numer oraz scrabble (i nie zawachają się ich użyć). Co najważniejsze – festiwal się skończy, ale łąka zostanie i zakwitnie jeszcze bujniej za rok.

Marek Raczkowski narysuje przyszłość Polski. A dokładniej – swoje życzenia dla niej na kolejne sto lat. Nie ma się co przesadnie zapatrywać w przeszłość, dlatego na Big Book Festival przy Okrągłym Stole Artystów i Czytelników rozmowa będzie dotyczyła tego, czego twórcy życzą naszemu krajowi na kolejny niepodległy wiek. Poza głównym rysownikiem Przekroju przy stole zasiądą m.in. Gaba Kulka (która swoje życzenia wyśpiewa), Michał Rusinek (po którym spodziewamy się limeryków),  Borys Lankosz, Joanna Bator czy Ten Typ Mes (po którym spodziewamy się potoku słów). W tej debacie czytelnicy siedzą ramię w ramię z artystami i mają równie trudne zadanie: wyrazić swą myśl w dwie minuty, zanim tykanie zegara przerwie gong.

Wbrew wyobrażeniom imprez literackich uwielbianych przez tak zwane mole książkowe, Big Book Festival porusza i myśli, i mięśnie. Można się po nim spodziewać wszystkiego, poza świętym spokojem niezbędnym do czytania.
Przestrzeń festiwalu po raz kolejny aranżuje scenograficznie Grupa Projektowa CENTRALA, autorzy Pawilonu Polskiego na weneckim Biennale Architektury. Czyli będzie pięknie.

Big Book Festival zaprasza nieustraszonych. Od 22 do 24 czerwca w Warszawie, ul. Merliniego 2 (Fun-Park i Arena Wspinaczkowa).
Wszystko i jeszcze więcej na: bigbookfestival.pl

 

Data publikacji: