Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Tomasz Wiśniewski

Geniusz o zmroku

Geniusz o zmroku
„Złote godziny”
de Selby, tłum. W. Tomaszewski
„Złote godziny”
Wydawnictwo Policyjne

Wreszcie doczekaliśmy się polskiego przekładu słynnej rozprawy jednego z bardziej błyskotliwych umysłów XX w. To bez wątpienia najbardziej wywrotowa książka spośród tych wszystkich podejmujących jednocześnie problematykę fizyki i antropologii ogólnej. Przypomnijmy dla porządku, że to właśnie w Złotych godzinach de Selby podjął się ambitnego wyjaśnienia fenomenów nocy i snu.

Wystarczy wymienić dwie tezy, na których bazuje ta książka, by zdać sobie sprawę z jej wybitności. Po pierwsze, zdaniem de Selby’ego mrok, który nadchodzi po zachodzie Słońca, to „zrosty czarnego powietrza”: wulkaniczne erupcje oraz fabryki przemysłowe emitują wyziewy, niewidoczne ludzkim okiem, zakłócające widoczność. Po drugie, sen, który przychodzi w ciemności, to nic innego jak ciąg omdleń będących konsekwencją półduszenia – czyli efekt wspomnianych wyziewów zanieczyszczających płuca.

Wnioski, jakie wyciąga de Selby ze swoich spostrzeżeń, są zawrotne. Twierdzi przykładowo, że śmierć to zawsze zawał serca wykończonego wspomnianymi napadami omdleń. Gdyby nie mrok, prawdopodobnie bylibyśmy nieśmiertelni.

Intrygujący jest również rozdział o łatwopalności „czarnego powietrza”. Każdy wieczorny płomień czy nawet domowa żarówka – natychmiast spala te zanieczyszczenia.

Jest faktem godnym ubolewania, że swego czasu samotny geniusz de Selby’ego zwrócił na siebie uwagę jedynie irlandzkiego pisarza Flanna O’Briena, który pomimo tego, że nie był uczonym, odnalazł w Złotych godzinach element olśniewającej niesamowitości.

Pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję, że dziś, już w XXI w., pierwsza polska edycja tego dzieła zostanie bardziej zauważona i doceniona.

Data publikacji:

Tomasz Wiśniewski

Tomasz Wiśniewski

Pisarz, redaktor działu zmyśleń. Autor książek "O pochodzeniu łajdaków" i "Wstrząsająco przystojny mężczyzna".