Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Czytaj
Genialny horror

Genialny horror

opinie / Recenzja
Alberto Breccia jest nie tylko najbardziej znanym argentyńskim rysownikiem komiksów, zawsze też wymienia się go w elitarnym gronie artystów, którzy mieli wpływ na rozwój tego medium na całym świecie. Zadecydowały o tym mistrzowski warsztat graficzny i odwaga w podejmowaniu tematów. O jego opus magnum, „Mort Cinder”, pisze Łukasz Chmielewski

Czytaj
Stereotypem po oczach

Stereotypem po oczach

opinie / Recenzja
W każdym zdaniu, na każdej stronie „Tego kraju” Anna Arno odciska swoje ego i przyznaje się przed czytelnikiem do najbardziej intymnych przemyśleń. Autorka nawet nie zbliża się jednak do rozpracowania kwestii trudu emigracji i powrotu do ojczyzny, a o tym przecież ma być ta książka. Recenzuje Paulina Adamczyk
Czytaj
Nowa nadzieja polskiej poezji

Nowa nadzieja polskiej poezji

opinie / Recenzja
Ta poezja jest jak pożar, który być może strawi wszelkie dotychczasowe wyobrażenia o niektórych księgarskich półkach. „Dzieła rozebrane” recenzuje Tomasz Wiśniewski
Reklama
Czytaj
Rewolucja nieznanych motywacji

Rewolucja nieznanych motywacji

opinie / Recenzja
Wśród natłoku efekciarstwa, technobełkotu i scenariuszowej zachowawczości cieszą seriale takie jak współprodukowany przez HBO Europe rumuńsko-niemiecki „Hackerville”, który traktuje temat zagrożeń cyberrzeczywistości z pełną powagą. Nie znaczy to, że jego potencjał zostaje w pełni wykorzystany. Pisze Dariusz Kuźma

Czytaj
Ja pas!

Ja pas!

opinie / Recenzja
Nie oczekiwałem, że „BASTA” będzie jak Busta Rhymes. Nie sądziłem jednak również, że zmagania z hiphopową materią okażą się najmniejszym problemem najnowszej płyty Nosowskiej. Recenzuje Jan Błaszczak

Czytaj
Prześladowanie Heleny

Prześladowanie Heleny

opinie / Recenzja
Bezpretensjonalna i poruszająca prawdziwością historia prześladowanej przez rówieśników nastolatki, która znajduje oparcie w wiktoriańskim romansie. O komiksie „Jane, lis i ja” pisze Łukasz Chmielewski
Czytaj
Robimy TEATR
Destroix

Robimy TEATR

opinie / Recenzja
Szczepan Twardoch zachwycony tym półwłasnym dziełem najlepiej dowodzi, że miłość jest ślepa, zwłaszcza miłość półwłasna. O powieści „Drach” wystawionej w Teatrze Śląskim pisze Maciej Stroiński
Czytaj
Maski rzeczywistości

Maski rzeczywistości

opinie / Recenzja
Trzecia część trylogii Roberta Antona Wilsona wciąga nas w pełną zwrotów opowieść o najdziwniejszych, najzabawniejszych oraz najbardziej frapujących rejonach rzeczywistości. Książkę, w której miłośnicy dziwnych zjawisk znajdą sporo inspiracji, recenzuje Tomasz Wiśniewski

Czytaj
Matki, wiedźmy i tancerki

Matki, wiedźmy i tancerki

opinie / Recenzja
Reżyser Luca Guadagnino chce skruszyć monolit dziedzictwa i pamięci. Każe nam spojrzeć w przeszłość, by ta mogła boleśnie ukłuć nas w paluszek. Zamiast zasnąć, mamy się jednak przebudzić. „Suspirię” recenzuje Jakub Popielecki
Czytaj
Żałoba jak w komiksie

Żałoba jak w komiksie

opinie / Recenzja
Sięgając po konwencję serialu, komiksu czy gry komputerowej, Michał Szymaniak oddala osobisty dramat. Nowy tom wierszy warszawskiego poety to coś w rodzaju szalonej, ponowoczesnej mowy pogrzebowej. Recenzuje Marcin Orliński
Czytaj
O umieraniu
Destroix

O umieraniu

opinie / Recenzja
Idzie święto Wszystkich Świętych i przy tej okazji przypomniałem sobie „Króla Leara” Jana Klaty. O teatrze na Zaduszki pisze Maciej Stroiński

Czytaj
Człowiek, który był reżyserem

Człowiek, który był reżyserem

opinie / Recenzja
Życie Krzysztofa Kieślowskiego udało się opowiedzieć słowem od początku do końca, uczciwie i z uczuciem. Biografia „Kieślowski. Zbliżenie” to elektryzujący portret podwójny – człowieka i epoki. Pisze Paulina Wilk
Czytaj
Dzieci i ryby

Dzieci i ryby

opinie / Recenzja
Zwracając uwagę na sytuację libańskich dzieci, Labaki gra na emocjach widza, ale się nimi nie bawi. Świadomie, śmielej niż dotychczas, wykorzystuje kinowe środki wyrazu – wie, iż ostatecznie „obraz jako szok i obraz jako banał to dwie strony tej samej rzeczywistości”. O filmie Nadine Labaki „Kafarnaum” pisze Aleksandra Kumala

Czytaj
Wielka włóczęga

Wielka włóczęga

opinie / Recenzja
Mało przebojowe, gubiące pion i wątek utwory Kurta Vile’a mają w sobie urok późnonocnych dyskusji na tematy całkiem nieistotne. Recenzuje Jan Błaszczak
Czytaj
Okres piaszczysty
Destroix

Okres piaszczysty

opinie / Recenzja
Mirek Kaczmarek, najbardziej zapracowany artysta teatru w Polsce, przechodzi ostatnio przez okres piaszczysty. W jeden weekend widziałem dwie jego scenografie zrobione na bazie piasku. O „Trojankach” Jana Klaty mądrzy się Maciej Stroiński

Czytaj
Negatywy z kredensu

Negatywy z kredensu

opinie / Recenzja
Dzieci mają wzrok rozbiegany, wyglądają jak w półśnie. Dorośli czasem zajęci czymś, nie spoglądają w obiektyw. Ale jak już patrzą, także na portretach, to dreszcze przechodzą. Jakie to dumne spojrzenia. Jak świdrują nas – oglądających. I mogłoby tak zostać, gdyby nie to, co potem nadeszło. Bo przecież to Białystok chwilę przed wojną. O kolejnej publikacji poświęconej odnalezionym fotografiom Bolesława Augustisa pisze Joanna Kinowska
Czytaj
Błędne koło

Błędne koło

opinie / Recenzja
Zdziwi się ten, kto oczekuje, że w „7 uczuciach” – jak w „Dniu świra” – frustracja zostanie choćby na chwilę katartycznie zneutralizowana przez śmiech. Reżyser przerabia tu tak grube problemy, że po prostu nie bardzo jest z czego się śmiać. Najnowszy film Marka Koterskiego recenzuje Jakub Popielecki

Czytaj
Zabici zimą 2018 roku

Zabici zimą 2018 roku

opinie / Recenzja
Robert Małecki dobrze zna polski rynek wydawniczy. Wie, że co roku ukazuje się aż 200 kryminałów. Trzeba umieć się przebić, wyróżnić i pisać tak, aby zostać zapamiętanym. Jest na dobrej drodze. O „Skazie” pisze Magda Kuydowicz
Czytaj
Zgrany wzór

Zgrany wzór

opinie / Recenzja
Kolejne sezony prawniczej telenoweli z udziałem Lila Wayne’a i jego wydawcy – Birdmana trzymały w napięciu. Niestety, jej finał okazał się rozczarowaniem. Recenzuje Jan Błaszczak

Czytaj
Radziecka szkoła
Destroix

Radziecka szkoła

opinie / Recenzja
Gombrowicz nie żartował, że nie chodzi do teatru. Otóż gdyby chodził, pisałby inne dramaty, bardziej do ludzi, bardziej do widowni. Ale Eimuntas Nekrošius zrobił z jego „Ślubu” fajne przedstawienie, o którym pisze Maciej Stroiński