pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Halo, tu "Przekrój", Twoja lektura na jesienne dni, a w niej wszystko: od literatury po rozrywkę. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe, więc nie zwlekaj dłużej!

Kup numer jesienny

Jesienią działaj z głową. Jesienny numer kwartalnika możesz zamówić z dostawą do domu i w zestawie z zeszytem krzyżówek. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe.

Kup numer jesienny z krzyżówkami
Przekrój
Czas w trakcie bezsennej nocy płynie inaczej. O faktach i mitach dotyczących bezsenności podczas ...
2020-10-10 00:00:00
Wolniej

Czas w trakcie bezsennej nocy płynie inaczej. Wolniej, dużo wolniej. Mówi się, że subiektywnie każda nieprzespana minuta dłuży się dwukrotnie. Dla osób z bezsennością czas snu przestaje być wyczekiwanym czasem odpoczynku. Powoduje niepokój. Wzbudza napięcie.

Czyta się 3 minuty

Jak to się dzieje, że czas nocnej regeneracji staje się dla niektórych czasem frustracji i co można z tym zrobić? Czas zająć się bezsennością.

Szacuje się, że nawet 10% dorosłych w populacji cierpi na przewlekłą bezsenność. Wyniki kolejnych badań epidemiologicznych wskazują, że ten problem narasta. Co trzeci Europejczyk ma okresowe problemy ze snem. Znacząco rośnie skala stosowania leków nasennych. Np. w Norwegii wskaźnik osób zażywających leki nasenne zwiększył się z 7% do 11% w ciągu 10 lat; w Niemczech z 5% do 9% w ciągu 7 lat. Po bólach głowy i zaburzeniach lękowych to właśnie zaburzenia snu, głównie bezsenność, są trzecim najczęstszym zaburzeniem funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego. I niestety - dosyć trwałym.

Bezsenność przewlekła po roku od diagnozy utrzymuje się u 74% pacjentów. Po trzech latach nadal cierpi na nią niemal połowa zdiagnozowanych osób.

U 28 rodzin na świecie wykryto występowanie mutacji genetycznej odpowiedzialnej za chorobę mózgu zwaną śmiertelną bezsennością rodzinną. Jest to zupełnie inna choroba niż popularna bezsenność. Na bezsenność rozumianą jako trudności z zasypianiem, utrzymanie ciagłości snu lub snem złej jakości na szczęście nie można umrzeć.

Niestety jednak, chroniczna bezsenność obniża sprawność psychofizyczną i nastrój. Podnosi również ryzyko nadciśnienia tętniczego i chorób serca. Zwiększa ryzyko cukrzycy typu II. Osoby z bezsennością częściej spóźniają się do pracy i biorą wolne dni. Częściej powodują wypadki w miejscu pracy i poważne wypadki samochodowe. Osoby doświadczające przewlekłej bezsenności częściej nadużywają substancji psychoaktywnych, w tym alkoholu, który niesłusznie bywa traktowany jako środek nasenny. Rośnie u nich także ryzyko samobójstw. Osoby z bezsennością częściej odwiedzają lekarzy, zażywają więcej leków i suplementów, które rzekomo mają wspierać sen. Rynek farmaceutyków i parafarmacuetyków na bezsenność w samym Stanach Zjednoczonych jest warty ponad miliard dolarów rocznie.

Czy budzenie się w nocy zawsze jest objawem bezsenności?

Im więcej wiedzy na temat fizjologii snu mamy, tym większa szansa, że ominie nas chroniczna bezsenność. To, co warto zapamiętać, żeby ustrzec się napięcia związanego z własnym snem to:

  1. Za normalne uważa się zasypianie trwające do 30 minut, a u osób starszych nawet dłużej;
  2. To normalne, że zwykle przebudzamy się na chwilę po zakończonym cyklu snu, czyli co każde 70-120 minut. Takie przebudzenia służą do zorientowania się, czy jesteśmy bezpieczni, czy nie napada nas drapieżnik. Niestety, nasze mózgi nie wiedzą, że żyjemy w XXI wieku i nocą pod łóżkiem nie czyha na nas tygrys.
  3. Każdy człowiek ma indywidualne preferencje dotyczące pór snu i czuwania. Nazywa się je chronotypami. Są więc ludzie, którzy będą mieli ogromną trudność z zaśnięciem przed północą, ale śpią dość długo rano. Popularnie nazywa się ich nocnymi markami, a fachowo osobami o chronotypie wieczornym. Nie cierpią na bezsenności, jeśli tylko mogą kłaść się i wstawać w dopasowanych do siebie porach.
  4. W miarę starzenia nasz sen pogarsza się - już od 40. roku życia. Wiem, że czterdziestolatkowie właśnie poczuli oburzenie zestawieniem ich wieku w jednej linijce ze sformułowaniem “starzenie się”. To normalne, że po 40-tce śpimy coraz krócej i płycej, a nasz rytm okołodobowy jest mniej stabilny. W starszym wieku normalna jest też tendencja do przyspieszania fazy zasypiania, czyli do przesuwania się w stronę rannego ptaszka, wstającego się o 5 rano bez budzika.

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

Magdalena Komsta

Terapeutka poznawczo-behawioralna zajmująca się bezsennośćą, a także pedagożka, promotorka karmienia piersią CNoL, doula „Pani od snu” – jak sama się nazywa – prowadzi badania na pograniczu neurobiologii, genetyki i psychologii. Członkini Polskiego Towarzystwa Badań nad Snem oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!