Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” na totalne lato!

Takiego numeru jeszcze nie było! Badamy gwiazdy i zaglądamy do ludzkiego mózgu. Psychologów pytamy o młodzież, a filozofów o to, jak żyć dobrze. Przyglądamy się naszym strachom, sprawdzamy, kiedy nauka jest przyjemna, piszemy o chodzeniu (boso, tyłem i bez celu) i o nadziei, że będzie lepiej. Nowy letni „Przekrój” już na Ciebie czeka – czytaj dla przyjemności!

Kup numer letni

Letni „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów już dziś – tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie.

Przekrój
Skoordynowane ruchy pomagają nam tworzyć spójne grupy i sprawiają, że „my” bierze górę nad ...
2021-01-29 00:00:00
Big Think

Psychologiczne skutki synchronii ruchowej

zdjęcie: Museums Victoria/Unsplash
Psychologiczne skutki synchronii ruchowej
Psychologiczne skutki synchronii ruchowej

Ludzie mają naturalną skłonność do poruszania się w sposób zsynchronizowany. Pradawne tańce przy ognisku i defiladowy krok dzisiejszych armii to tylko dwa przykłady grup wykonujących skoordynowane ruchy. Trudno dostrzec w tym jednak jakiś pożytek. Dlaczego więc to robimy?

Czyta się 4 minuty

Historyk i weteran wojenny William McNeill w 1995 r. wydał książkę Keeping Together in Time: Dance and Drill in Human History (Koordynacja: historia tańca i musztry). Wspominał w niej osobliwą euforię, której doświadczał, uczestnicząc w młodości w ćwiczeniach wojskowych:

„Maszerowaliśmy po placu defilad, dbając o zachowanie odpowiedniej żołnierskiej postawy. Skupialiśmy się tylko na trzymaniu kroku, żeby każdy ruch był poprawnie wykonany. Z czasem stawało się to przyjemnością”.

McNeill podkreślał, że w kontekście nowoczesnej wojny tego rodzaju musztra wydawała się bezsensowna. Żołnierze na polach bitewnych nie formują kolumn, nie rozstawiają się w szeregach, żeby oddawać salwy z muszkietów w stronę nieprzyjaciela. Mimo to intensywne ćwiczenia synchronizacyjne pozostały zasadniczym elementem kultury wojskowej.

Instynkt ula

Zdaniem autora musztra pełni różne ukryte funkcje i nie służy wyłącznie uczeniu żołnierzy posłuszeństwa i podporządkowania. McNeill posługiwał się terminem „więź ruchowa” i dowodził, że jednostki poruszające się w sposób synchroniczny doświadczają euforii, a ponadto zaczynają czuć się częścią grupy.

Zjawisko to jest zdaniem McNeilla „znacznie starsze niż język i odegrało trudną do przecenienia rolę w naszej historii. Wyzwalane przez nie emocje stanowiły uniwersalny fundament spójności każdej grupy trzymającej się razem przez dłuższy czas”.

Od kiedy McNeill opisał więź ruchową, badacze próbowali lepiej zrozumieć to zjawisko i jego wpływ na dynamikę zachowań grupowych. Psycholog społeczny Jonathan Haidt, autor książki Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka? stawia śmiałą tezę, że powstanie takiej więzi pomaga jednostkom przezwyciężyć egoizm i działać w interesie całej grupy.

Haidt ilustruje to w następujący sposób: ludzie przypominają zarówno szympansy (czyli zwierzęta egoistyczne), jak i pszczoły, których celem zawsze jest ocalenie ula. Więź mięśni uruchamia w nas „instynkt ula” i sprawia, że zachowujemy się raczej jak pszczoły niż jak szympansy. Mamy zdolność „zatracania się (tylko na pewien czas i z ekstatyczną przyjemnością)”. Tłumaczy ona, dlaczego w odpowiednich warunkach ludzie potrafią wejść w tryb „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” i dlaczego żołnierze gotowi są na polach walki poświęcić życie za towarzyszy.

W grupie siła

Przez ostatnie dwie dekady psycholodzy przeprowadzili rozmaite eksperymenty poświęcone tej więzi ruchowej, zwanej również zatraceniem interpersonalnym. Zazwyczaj w badaniach uczestniczyły grupy osób prowadzące lub wyobrażające sobie określoną aktywność fizyczną, skoordynowaną bądź nie. Następnie uczestnicy eksperymentów brali udział w rozmaitych grach sprawdzających zdolność do kooperacji lub po prostu mieli wskazać, na ile ufają pozostałym bądź na ile ich lubią.

W 2019 r. przeprowadzono przegląd tego rodzaju badań. Okazało się, że zatracenie interpersonalne prowadzi do częstszego deklarowania deindywidualizacji. Mówiąc prościej, uczestnicy eksperymentów w większym stopniu czuli się częścią grupy niż jednostkami. Co więcej, z niektórych badań wynika, że zatracenie interpersonalne pozwala lepiej wykonywać działania związane z zapamiętywaniem, skupianiem uwagi i poruszaniem się.

Najwyraźniej więź ruchowa pomaga nam tworzyć spójne, sprawne grupy. Nietrudno wskazać korzyści ewolucyjne zawdzięczane adaptacji grupowej: plemię, które potrafi wspólnie pracować na rzecz osiągnięcia określonych celów, zdoła zwyciężyć w rywalizacji z innymi, mniej zgranymi społecznościami. Należące do niego jednostki będą miały zatem większą szansę na przekazanie swoich genów potomstwu, temu ostatniemu zaś (przynajmniej w teorii) łatwiej będzie tworzyć kolejne spójne grupy.

Jednak więź ruchowa ma też pewną ciemną stronę. Autorzy badania z 2019 r. podkreślali:

„Zatracenie się w tłumie może prowadzić do postępowania niezgodnego z własnym kodeksem etycznym i z wartościami moralnymi (np. do zachowań agresywnych względem członków innej grupy). Wynika to z faktu, że działanie w imię interesu własnej grupy zazwyczaj wiąże się z rywalizacją”.

Warto jednak pominąć tego rodzaju zagrożenia i zadać sobie pytanie, czy nowoczesne, wielkomiejskie społeczeństwa nie tracą rozmaitego rodzaju korzyści związanych z więzią ruchową, zwłaszcza obecnie, kiedy mamy do czynienia z epidemią depresji, zaburzeń lękowych i samotności.

„Zawsze był to niezwykle potężny mechanizm, na dobre i na złe – pisał McNeill. – Nasza przyszłość nadal zależy od tego, czy zdołamy odpowiednio wykorzystać tego rodzaju sposoby koordynowania wspólnej pracy na rzecz wybranych celów”.


Tłumaczył Jan Dzierzgowski

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Pierwotnie tekst ukazał się na stronie Big Think.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!