Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Ta strona używa cookie i innych technologii.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie
zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szanowni Czytelnicy,
dopiero się wprowadziliśmy, więc trochę tu pusto – jak w każdym domu potrzeba czasu, by nasiąknął on naszymi historiami. Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami i wkrótce poczujecie się tu u siebie.

Dziękujemy, przepraszamy,
Redakcja
Łukasz Kaniewski

Nie taka dziura czarna

Fot. Interstellar (2014)
Nie taka dziura czarna
Nie taka dziura czarna

Gdybyśmy rozpisali konkurs na najniezwyklejsze rzemiosło świata, duże szanse na zwycięstwo miałby Jeff Steinhauer. Fizyk ten wytwarza w swoim laboratorium czarne dziury. „Olaboga! – ktoś zakrzyknie. – Czy to aby nie ryzykowne? Czarne dziury połykają przecież wszystko, co znajduje się w pobliżu!". Nie ma obaw. Prawdziwej czarnej dziury nie sposób powołać do istnienia w laboratorium. Zaś dzieła Steinhauera nie stanowią zagrożenia, bo są to czarne dziury akustyczne. Twory, które tylko pod pewnymi względami prawdziwe czarne dziury przypominają.

Akustyczny model czarnej dziury to tak naprawdę strumienie pędzącego gazu. Jeśli pod prąd takiego strumienia wypuścić falę akustyczną, nie może ona posuwać się naprzód, bo gaz gna szybciej, niż wynosi prędkość rozchodzenia się w nim dźwięku. Podobnie dzieje się w kosmicznej czarnej dziurze: fotony (cząstki światła) nie są w stanie się z niej wydostać, bo potężna grawitacja nie pozwala im na to.

Po co takie laboratoryjne hece? Ano choćby po to, żeby zweryfikować słynne przypuszczenie Stephena Hawkinga. Ten genialny naukowiec uważał, że czasem z czarnej dziury coś jednak może się wysmyknąć. 

Dokładnie to udowodnił Steinhauer. Pokazał, że czasem pewne dźwiękowe zdarzenia (fonony), które powstaną na skraju akustycznej czarnej dziury, mogą się z niej wydostać. Niewykluczone więc, że podobnie jest z ich kosmicznymi odpowiednikami. Czarne dziury mogą tracić materię, a w skrajnych przypadkach wręcz zupełnie wyparować.

„Stephen Hawking miał rację – skonkludował Jeff Steinhauer. – Czarne dziury wcale nie są absolutnie czarne”.

Data publikacji: