Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Zuzanna Lewandowska

Myśl jak maszyna

Myśl jak maszyna
Algorithms to Live By: The Computer Science of Human Decisions
Brian Christian i Tom Griffiths
Algorithms to Live By: The Computer Science of Human Decisions
Brilliance Audio, 2016

Branża self-help otworzyła się na naukowców. Aby dobrze zrozumieć kontekst tej książki, trzeba się cofnąć do 2004 r. Amerykański ekonomista Barry Schwartz napisał wówczas bestseller Paradoks wyboru, w którym zobrazował problem dotyczący nas wszystkich. Półki supermarketów z tysiącami szamponów, kasz i papierowych ręczników otępiają konsumenta do tego stopnia, że nie jest on w stanie podjąć decyzji. Albo gdy już ją podejmie, nie wie, czy gdyby poświęcił sprawie jeszcze minutę, nie czekałby na niego ten najlepszy z szamponów. Nierzadki to przecież widok: nieszczęśliwe miny klientów przy kasie. Schwartz napisał: More is less. Z nauki Schwartza jedni wyciągnęli wniosek, że less is more i pewnie poszli na jogę. Inni, jak być może właśnie autorzy książki Algorithms to Live By..., dostrzegli w uogólnieniu Schwartza branżową lukę i zaproponowali zasadę 37%. Określa ona optymalny moment, w którym powinniśmy przestać przetwarzać w naszej głowie możliwe scenariusze wyborów, zakładając, że każda kolejno analizowana przez nas opcja jest lepsza od poprzedniej. W taki sposób działają komputery, wykorzystując algorytmy. Autorzy proponują zatem matematyczny przepis na dobre rozwiązania. Może się przyda? Brian Christian to wzięty amerykański dziennikarz, Tom Griffiths jest profesorem psychologii i kognitywistyki na Uniwersytecie w Berkeley. Ich książka dostarcza wszystkiego, co wyedukowany w dziedzinach ścisłych konsument chciałby mieć pod ręką. Świetna analiza i wykresy. W czasach, gdy martwimy się o to, ile z człowieka weźmie sztuczna inteligencja, książka Christiana i Griffitha podpowiada, w jaki sposób jako praktyczne narzędzie wykorzystać algorytmy, czyli język komputerów, aby skutecznie podejmować decyzje codziennego życia. Aż rodzi się żal za starą dobrą maksymą, że wybory mamy tylko trzy: zły, dobry albo jutro.

Data publikacji: