pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Wszystkie wielkie dzieła – czy to filmowe, czy literackie – mają swój dziki las. Wszystkie wielkie ...
2020-03-20 10:00:00
Lasy fantasy

Wszystkie wielkie dzieła – czy to filmowe, czy literackie – mają swój dziki las. Wszystkie wielkie kultury obcowały z dziką przyrodą. Jej praobraz drzemie w pamięci zbiorowej, zaszczepiany tam wraz z bajkami i baśniami.

Czyta się 7 minut
Czyta Monika Gniewaszewska (Polskie Radio S.A.)

Las Brokilon z Wiedźmina. Zakazany Las z Harry’ego Pottera. Mroczna Puszcza z Hobbita. Zwana wcześniej Zielonym Lasem, a po klęsce Saurona Lasem Zielonego Liścia. Wszystkie te mityczne i literackie puszcze mają cechy realnych lasów pierwotnych i naturalnych, o których uczą biologia lasu i ekologia. Podobnie jest w przypadku gąszczów Pandory z filmu Avatar, Baśnioboru Brandona Mulla czy bajkowego lasu Narnii. Intuicje genialnych autorów fantasy i science fiction odsłaniają nam zręby definicji naukowych. Uczą przyrodoznawstwa.

Otóż w lasach literackich i… kinowych – tak jak w realnym lesie pierwotnym – widzimy drzewa o wielkich rozmiarach i niespotykanych kształtach. Widz i czytelnik mają pewność, że nikt matuzalemów Mrocznej Puszczy nie sadził (wszak Drzewiec z lasu Fangorn znał tamtejsze drzewa „od żołędzi i orzeszków”). Puszcze z opowieści Tolkiena, Rowling czy Sapkowskiego trwają więc od wieków. Pełne są przez to drzew zamierających, martwych bądź zwalonych, które dają schronienie, a czasem utrudniają podróż bohaterom. Nie brak tam wykrotów, złomów, dziupli. Mrocznych bagien oraz krystalicznych źródeł. Jak w Brokilonie: „Las nie wydawał się zasługiwać na straszną sławę, jaką się cieszył. Prawda, był przerażająco dziki i uciążliwy do marszu, ale była to zwyczajna uciążliwość matecznika, w którym każdy prześwit, każda słoneczna plama przepuszczona przez konary i liściaste gałęzie wielkich drzew wykorzystywana była natychmiast przez dziesiątki młodych brzóz, olch i grabów, przez jeżyny, jałowce i paprocie pokrywające gęstwiną pędów chrupliwe grzęzawisko próchna, suchych gałęzi i zbutwiałych pni drzew najstarszych, tych, które przegrały w walce, tych, które dożyły swego żywota. Gęstwina nie milczała jednak złowieszczym ciężkim milczeniem, które bardziej pasowałoby do tego miejsca. Nie, Brokilon żył”.

Krzywulce i ziołorośla

Wszystkie te fenomeny przyrodnicze wydają się na pierwszy rzut oka zgrabnymi zabiegami poetyckimi czy chwytami narracyjnymi, co najwyżej miejscami akcji, ale są to także fakty składające się na cechy lasu pierwotnego, odnajdywane w różnych jego definicjach i specjalistycznych opisach. Uczeni się o nie spierają. Niektórzy twierdzą, że lasów pierwotnych, tych nietkniętych (nawet pośrednio) przez człowieka, już nie ma. Jest natomiast skala pierwotności, którą można zmierzyć naturalność lasu. Okazuje się, że ten o cechach pierwotnych (czy naturalnych) niekoniecznie musi być ogromny. Może mieć rozmiar małej puszczy, doliny, a nawet oddziału leśnego, byle metrykę miał sędziwą. Często tworzą go drzewa różnych gatunków, o dużych rozmiarach, bywa, że rosnące w kilku piętrach. Jak w Wiedźminie: „Drzewa – głównie dęby, cisy i hikory – miały po kilkanaście sążni w obwodzie. Nie sposób było ocenić, jak wysoko sięgały ich korony. Miejsca, gdzie potężne, powyginane korzenie przechodziły w równy pień, znajdowały się wysoko ponad ich głowami. Mogli iść szybciej, olbrzymy rosły rzadko, a w ich cieniu nie utrzymała się żadna inna roślinność – był tylko dywan butwiejących liści”.

Czytelniczko, Czytelniku,

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto już teraz aby czytać i słuchać artykułów z bieżącego numeru!

Data publikacji:

Michał Książek

Poeta, reportażysta, kulturoznawca i ornitolog. Zdecydowany przeciwnik disco polo w świetlicach i na dyskotekach szkolnych.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!