Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Warto pamiętać o błędach i wirtuozach... Czyli kolejna porcja czarnych wspomnień
2017-04-10 07:00:00

Kalendarium czarnowidza (10-16 kwietnia)

Kalendarium czarnowidza (10-16 kwietnia)

10 kwietnia 1985 r.

„Odnoszę wrażenie, że WJ [Wojciech Jaruzelski] i jego koledzy wbili sobie do głowy, iż różnego rodzaju zarządzeniami, uchwałami i ustawami potrafią zdyscyplinować naród. Czeka ich przykre rozczarowanie” – zapisał w swoich dziennikach Mieczysław Rakowski, w PRL jedna z trzeźwiejszych głów w polskiej partii rządzącej. Tyle lat minęło, a problem ten sam.

11 kwietnia 1789 r.

Francuska prasa zachwyca się 11-letnim ciemnoskórym wirtuozem skrzypiec Bridgetowerem. Potem doceni go też Beethoven, który zadedykuje młodemu geniuszowi sonatę. Ale coś w tej historii zacznie fałszować. Beethoven zmieni dedykację. Świat o Bridgetowerze zapomni – nawet Bielsko-Biała, w której przyszedł na świat jako potomek służącego z Karaibów…

12 kwietnia 1876 r.

Inżynier Bronisław Szwarce, zesłany na Sybir po powstaniu styczniowym, rzuca pomysł, żeby wobec niedających się przezwyciężyć uwarunkowań politycznych w Europie, zbudować nową Polskę daleko za morzami: na wschodnim wybrzeżu Nowej Gwinei lub w Patagonii. Ludzie, co my tu jeszcze robimy?!

13 kwietnia 1975 r.

W Bejrucie strzelają do siebie na postrach bojówki zwaśnionych Palestyńczyków i libańskich chrześcijan. Ma to być tylko demonstracja siły i wrogości, jednak kończy się tragicznie. Najpierw są ranni, potem giną ludzie, aż wreszcie dochodzi do jeszcze bardziej krwawego odwetu. Nakręca się spirala religijnej i politycznej zemsty. Wybucha wojna domowa, która potrwa kilkanaście lat i zamieni Bejrut w ruinę.

14 kwietnia 1841 r.

Edgar Allan Poe publikuje Zabójstwo przy Rue Morgue, uznawane za pierwsze opowiadanie detektywistyczne z prawdziwego zdarzenia. Gdyby to było dziś, doczekałoby się siedmiu sezonów, kilku spin-offów i prequeli.

15 kwietnia 1891 r.

Do Japonii dociera rosyjska delegacja z carewiczem Mikołajem, przyszłym (ostatnim) carem. Przez dwa tygodnie Rosjanie bawią się szampańsko, aż do momentu, gdy na ich następcę tronu rzuca się z mieczem oszalały samuraj. Mikołaj zostaje tylko ranny i bagatelizuje sprawę, twierdząc, że nie przestał cenić Japończyków: bardziej go zaboli, gdy 14 lat później przegra z nimi wojnę.

16 kwietnia 1430 r.

Rabusie napadają na klasztor jasnogórski. Jeden z nich, husyta, tnie mieczem obraz Czarnej Madonny. To tylko legenda? Trzyma się mocno, a rysy na obrazie przecież są…

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!