Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas równowagi!

W jesiennym „Przekroju” szukamy spokoju i pokoju. Zastanawiamy się, jak w przyszłości będzie wyglądać praca i jakie umiejętności już dziś warto pielęgnować. Poznajemy Indie i zachwycamy się polską jesienią. Do tego wielki temat – joga! Czym tak naprawdę jest, a z czym jest nieraz mylona? I jeszcze: odważnie o lęku, chmury i wiatry, pomarańcz w każdej odsłonie, rude lisy i kombucha.

Już jest nowy „Przekrój”!

220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Przedstawiamy tekst z archiwum "Przekroju", który ukazał się 27 lipca 1969 roku.
2019-07-19 23:59:00
archiwum

Fazy historycznego lotu na Księżyc

Jack Schmitt pozujący z flagą, Dolina Taurus-Littrow, 11‒14.12.1972. Fot. Gene Cernan/NASA
Fazy historycznego lotu na Księżyc
Fazy historycznego lotu na Księżyc
Czyta się 1 minutę

  • 16 lipca o 14.32 czasu warszawskiego wystartowała potężna rakieta (wysokość 36 pięter!) rakieta Saturn 5 wraz ze statkiem kosmicznym Apollo 11 i kabiną LM. Po 11 minutach lotu — w czasie którego silniki pierwszego stopnia zużywały 15 ton paliwa na sekundę! — ostatni człon wszedł na orbitę na wysokości 190 km.
  • Po 2 i pół godzinach lotu orbitalnego włączony został znów silnik ostatniego stopnia rakiety nośnej. Przyspieszył lot całego zestawu i skierował go w stronę Księżyca.
  • Statek Apollo 11 został odczepiony od rakiety nośnej. Obrócił się o 180° i przycumował do rakiety nośnej ponownie, by odłączyć schowaną w niej kabinę księżycową LM. Po zamocowaniu kabiny LM na swym „nosie”, statek Apollo 11 ostatecznie odrzucił ostatni człon rakiety.
  • Statek wraz z kabiną LM lotem bezwładnym, przy wyłączonym silniku, z malejącą stopniowo szybkością oddalał się od Ziemi, a po wejściu w strefę oddziaływania Księżyca z rosnącą szybkością zaczął zbliżać się ku niemu. Podczas lotu dokonano drobnej korekty toru włączając na krótko silnik.
  • 19 lipca po godzinie 18-tej włączony na dłużej silnik zahamował lot, powodując wejście na orbitę okołoksiężycową zestawu Apollo 11 plus LM.
  • W 24 godziny później kabina LM, do której przeszli dwaj kosmonauci, Armstrong i Aldrin, odłączyła się od statku macierzystego i zeszła na orbitę niższa, zbliżającą się do powierzchni Księżyca. Trzeci z załogi, Collins pozostał w głównym statku Apollo 11.
  • Na wysokości 14 km nad powierzchnią Księżyca włączony został własny silnik rakietowy kabiny lm zmniejszając jej prędkość, tak że zaczęła opadać na Księżyc.
  • Kiedy kabina LM znalazła się na wysokości 2200 m nad powierzchnią Księżyca, została obrócona silnikiem ku niemu. Opadała teraz niemal pionowo, coraz wolniej, bo włączony silnik hamował opadanie.
  • Dnia 20 lipca 1969 o godzinie 21 minut 17 sekund 43 kabina LM osiadła miękko na swych pajęczych nogach na powierzchni Księżyca.
  • Po przebraniu się w skafandry i przeprowadzeniu innych przygotować najpierw Armstrong (o godz. 3:56 dnia 21 lipca), a potem Aldrin zeszli po drabince na powierzchni Księżyca.
  • Zebrawszy próbki księżycowego gruntu i przeprowadziwszy przewidziane naukowe badania Armstrong i Aldrin weszli z powrotem do swej kabiny, zamknęli właz i spędzili następne godziny na odpoczynku i przewidzianych przygotowaniach.
  • 21 lipca o godz. 18:50 LM (a właściwie tylko górna część, bo dolna część i „nogi” pozostały na Księżycu) wystartował znów na orbitę okołoksiężycową, na spotkanie z statkiem macierzystym. Ich połączenie nastąpiło po paru godzinach.
  • Armstrong i Aldrin przeszli do wnętrza statku Apollo 11 zabierając z sobą próbki księżycowego gruntu. Teraz kabina LM już niepotrzebna, zostaje odczepiona.
  • 22 lipca rano silnik Apolla 11 został wyłączony po raz ostatni wprowadzając statek na tor w kierunku Ziemi.
  • Apollo 11 lotem bezwładnym (najpierw z szybkością malejącą, bo hamowany przez Księżyc, potem z rosnącą, bo przyciągany przez coraz bliższą Ziemię) odbywał przez dwa i pół dnia podróż powrotną.

    W chwili, gdy numer oddajemy do druku, podróż ta trwa. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze – czego cały świat życzy odważnym zdobywcom Księżyca –  wówczas nastąpią dalsze fazy:
  • Przed wejściem w atmosferę ziemską zbędna już część silnikowa zostanie odwrócona żaroodporną podstawą w kierunku lotu.
  • Przez tarcie o atmosferę, podczas którego osłona kabiny rozżarzy się do białości, nastąpi jej wyhamowanie, do takiej szybkości przy której można otworzyć spadochrony.
  • 24 lipca o godz. 17.49 kabina na spadochronach osiądzie na powierzchni Oceanu Spokojnego.

 

Gene Cernan i Ron Evans (do góry nogami) podczas misji Apollo 17, 7‒19.12.1972, fot. Harrison “Jack” Schmitt
Gene Cernan i Ron Evans (do góry nogami) podczas misji Apollo 17, 7‒19.12.1972, fot. Harrison “Jack” Schmitt

 


Tekst pochodzi z numeru 1268/1969 r., (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.

 

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!