Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Ocalenie najdzikszych miejsc w Polsce – o tym marzy i do tego dąży Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze.. ...
2019-06-17 10:00:00

Dzikość w sercu

Dzikość w sercu

Zaznaczcie sobie w kalendarzu 16 września – w tym roku po raz drugi będzie obchodzony Dzień Łosia! W życiu łosi to szczególny okres, kiedy ważą się losy wielu i zapadają najważniejsze życiowe decyzje: trwa bukowisko, czyli gody. Podobno łosie są zdecydowanie subtelniejszymi zalotnikami niż takie na przykład jelenie: nie ryczą, zdobywają wybranki niemal szeptem (cichutkimi stęknięciami). I my, i łosie możemy się cieszyć tym świętem dzięki Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, która działa m.in. na rzecz objęcia łosi ochroną gatunkową. Ale troszczy się także o niedźwiedzie, wilki, czarne bociany, pszczoły, borsuki, dziki, rysie, żbiki, sóweczki, orliki krzykliwe i orły przednie, grzyby i drzewa oraz wiele innych.

Na straży puszczy

Podstawowym celem Fundacji jest ocalenie najdzikszych miejsc w Polsce. „Jesteśmy organizacją ekspercką. Są wśród nas przyrodnicy i leśnicy, którzy działają na rzecz ochrony dziedzictwa przyrodniczego naszego kraju oraz pogranicza Polski, Ukrainy i Słowacji. Nasze działania prowadzimy w najcenniejszych przyrodniczo obszarach. Tam, gdzie przetrwały ostatnie fragmenty Puszczy” – tak się przedstawiają działacze na swojej stronie.

Nie próżnują. Chodzą, oglądają, mierzą, podpatrują. Dzięki temu odnaleźli tysiące stanowisk gatunków chronionych i kilkadziesiąt gatunków nowych w Polsce, a nawet takich, które uznano już za wymarłe! Na terenach planowanego Turnickiego Parku Narodowego odszukali około 6 tys. drzew o wymiarach pomnika przyrody.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Park na Pogórzu Przemyskim

Turnicki Park Narodowy to marzenie członków Fundacji. Choć woleliby, żeby nazywał się Park Narodowy Pogórza Karpackiego. Obejmowałby około 20 000 ha, w przeważającej części niezamieszkanych (na południe od Przemyśla, na wschodzie sięgając granicy z Ukrainą). To przede wszystkim lasy (80% terenów) i opuszczone wsie (z pozostałościami dawnych sadów – widok zapierający dech w piersiach). „Na terenie projektowanego parku znajduje się największa koncentracja fragmentów lasu o cechach lasu pierwotnego w polskiej części łańcucha Karpat” – tłumaczą działacze Fundacji. Żyje tu mech zwany bezlistem okrywowym i mnóstwo owadów, które swoją obecnością zaświadczają, że mamy do czynienia z lasem pierwotnym: kowalina łuskoskrzydła, ponurek Schneidera czy zagłębek bruzdkowany. Niestety, każdy rok opóźnienia w powstaniu parku narodowego naraża życie wszystkich tych istot.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!