Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Pamiętajmy, że aby przetrwać jesień w dobrym zdrowiu, trzeba koniecznie zadbać o komfort termiczny. ...
2017-09-19 00:00:00

Czy jesienią pogoda pod psem?

Czy jesienią pogoda pod psem?

Zacznę od dobrej wiadomości. Większość modeli meteorologicznych wskazuje, że jesień będzie odrobinę cieplejsza od normy klimatycznej i raczej sucha. Istnieje nadzieja na klasyczną złotą polską jesień, a na samym początku września możemy ponarzekać jeszcze na gorąco – bo to przecież końcówka termicznego lata.

Tym z Państwa, których razi duża doza gdybologii stosowanej, od razu wyjaśniam, że prognozy sezonowe są niezwykle trudne, a w naszą „Przekrojową” meteorologię miesza się cykl wydawniczy, więc wielu rzeczy nie możemy powiedzieć na pewno. Im dalej naprzód staramy się prognozować, tym większą niepewnością cechują się prognozy pogody.

Przyjrzyjmy się więc tej bardzo ciekawej – cechującej się dużą zmiennością – porze roku. Meteorologiczna jesień to trzy miesiące: wrzesień, październik i listopad. Astronomiczną jesień rozpoczniemy 22 września 2017 r.o godz. 20.02 czasu uniwersalnego. Jest to moment zrównania długości dnia z nocą i choć od tej chwili dni będą coraz krótsze, a noce chłodniejsze, to najpierw będziemy się cieszyć złotą polską jesienią. Początek astronomicznej jesieni zapowiada się ciepło, ale, niestety, będzie sucho, co może ograniczyć nasze sukcesy w grzybobraniu. Dzięki napływowi mas powietrza zwrotnikowego, często niosącego pyły znad pustyń strefy zwrotnikowej, fotografowie będą się cieszyć pięknym złotym światłem, a my wszyscy stosunkowo wysokimi temperaturami. Taką charakterystykę ma wczesna jesień, nazywana również poleciem.

Ale suche powietrze to brak chmur, a więc warunki, w których wieczorem ciepło od powierzchni ziemi będzie wypromieniowane do wyższych warstw atmosfery. Fachowo mówi się o warunkach radiacyjnych. Przy ziemi będzie więc zalegać warstwa chłodniejszego powietrza niż powyżej (w normalnych warunkach temperatura spada wraz z wysokością), co nazywamy inwersją termiczną. Takie warunki spowodują powstawanie mgieł, na co w porze nocnej, a szczególnie nad ranem będą narzekać transportowcy. Dla zwykłych śmiertelników rozpocznie się zaś sezon smogu i pyłu zawieszonego.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Zakwitną za to w pełni wrzosy, a na kasztanowcach, ligustrze i dereniu, a także na gruszy, śliwie i jabłoni pojawią się owoce (choć przymrozki, o których pisaliśmy w poprzednim numerze, mogą ukrócić szał przetworów domowych). Ptaki będą migrować. Termiczną jesień rozpoczniemy, gdy średnia dobowa temperatura spadnie poniżej 15°C. Spadek temperatury rozpocznie proces przechodzenia roś­lin w stan zimowego spoczynku. Liście kasztanowca, brzozy brodawkowatej i klonu zwyczajnego zaczną żółknąć i opadać. Tu uwaga – żółknięcie i opadanie liści może być też spowodowane suszą, pewniejszym wskaźnikiem nadejścia jesieni będzie więc owocowanie jarzębiny i berberysów.

rysunek z archiwum
rysunek z archiwum

Modele sezonowe wskazują, że jesień nie odbiegnie znacząco od normy klimatycznej, czyli średniej z ostatnich 20 lat. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że będzie nieco cieplej. U schyłku jesieni w północno-wschodniej Polsce możemy spodziewać się niższych od typowych temperatur. O ile wrzesień zapowiada się suchy, o tyle w październiku mogą wystąpić okresy ze znacznymi opadami, szczególnie w zachodniej Polsce. Jeżeli chodzi o sumy opadów w listopadzie, utrzymają się one w granicach normy klimatycznej. Wraz ze spadkiem temperatury media poinformują nas, że powinniśmy mieć jesienną depresję. Tradycyjnie nazywamy tę część jesieni słotną, a w terminologii malkontenckiej mówimy „ale leje”.

Pamiętajmy, że aby przetrwać jesień w dobrym zdrowiu, trzeba koniecznie zadbać o komfort termiczny. Choć dni będą ciepłe, to poranki i noce – bardzo chłodne. Uniknąć jesiennego kataru pozwolą dwa sposoby – ubieranie się na popularną cebulę i stosowanie naturalnych włókien. Żeglując po zimnych morzach, staram się pozostać suchy, co oczywiście w mieście jest trudne, bo przedsiębiorstwa komunikacyjne zapewniają nam klimat ekstremalny w postaci grzejników ustawionych na maksimum. Może nowy standard smart casual powinien objąć odzież techniczną? W herbacie obowiązkowo musi znaleźć się plasterek imbiru lub lepiej dwa. Warto też wziąć przykład ze zwierząt i powygrzewać się jak najczęściej na słońcu, bo witamina D i bogactwo jesiennych owoców pozwolą zbudować kondycję potrzebną do przetrwania zimy. Termiczna jesień zakończy się, gdy średnia temperatura dobowa spadnie poniżej 5°C i rozpocznie się przedzimie.

Na koniec kilka słów podsumowania sezonu letniego. W całej 108-letniej historii pomiarów temperatur w Europie czerwiec 2017 był drugi, natomiast lipiec – najchłodniejszy od 2011 r. (17. pod względem rekordu temperatur). W drugiej połowie czerwca i w początkach lipca oraz w sierpniu kontrast pomiędzy zwrotnikowymi, gorącymi masami powiet­rza a chłodnymi masami powietrza polarnego spowodował bardzo groźne burze. Po raz kolejny okazało się, że system ostrzegania tudzież zarządzania kryzysowego jest w kompletnej rozsypce, a amatorzy ścigający burze, ostrzegając przed gwałtownymi zjawiskami, spisali się lepiej niż nasze krajowe biuro meteorologiczne. Ale o tym w elektronicznej wersji „Przekroju”.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!