Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” na totalne lato!

Takiego numeru jeszcze nie było! Badamy gwiazdy i zaglądamy do ludzkiego mózgu. Psychologów pytamy o młodzież, a filozofów o to, jak żyć dobrze. Przyglądamy się naszym strachom, sprawdzamy, kiedy nauka jest przyjemna, piszemy o chodzeniu (boso, tyłem i bez celu) i o nadziei, że będzie lepiej. Nowy letni „Przekrój” już na Ciebie czeka – czytaj dla przyjemności!

Kup numer letni

Przekrój
Mózg w zaskakujący sposób przechodzi od stanów świadomych do nieświadomych i vice versa. Istotną ...
2021-05-21 00:00:00
Big Think

Akrobatyczna sztuczka mózgu, dzięki której istnieje świadomość

zdjęcie: Javier Allegue Barros/Unsplash
Akrobatyczna sztuczka mózgu, dzięki której istnieje świadomość
Akrobatyczna sztuczka mózgu, dzięki której istnieje świadomość

Świadomość nadal pozostaje wielką zagadką – zastanawiamy się choćby, czym tak naprawdę jest i gdzie się kryje – ale nowe badanie, którego wyniki opublikowano w „Science Advances”, pokazuje, że mózg w zaskakujący sposób przechodzi od stanów świadomych do nieświadomych i vice versa. Istotną rolę odgrywa tu nierównowaga dwóch sieci neuronowych. Można wręcz powiedzieć, że nierównowaga ta jest niezbędna, by świadomość doszła do głosu.

Czyta się 3 minuty

Wyobraź sobie, że idziesz z przyjacielem na kolację. Ty masz ochotę na chińszczyznę, twój przyjaciel woli pizzę. Jeśli wasze preferencje są dokładnie równoważne, z posiłku nici. Tak działa nieświadomość. Natomiast jeżeli któreś z was się ugnie – pojawi się świadomość.

Zirui Huang ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Michigan, główny autor omawianego tu artykułu, mówi: „Badania wykazały, że negatywna korelacja dwóch sieci pełni zasadniczą funkcję w podtrzymywaniu interakcji między »ja« a otoczeniem. Skoro tak, przyczynia się do powstawania świadomości”.

Huśtawka

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Dwie sieci, o których mówi Huang, to sieć stanu spoczynkowego (DMN) i grzbietowa sieć uwagowa (DAT).

DMN jest systemem neuronów, w którym, jak wiemy na podstawie funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego, aktywność elektryczna zachodzi na jawie, kiedy człowiek jest względnie zrelaksowany i nie wykonuje żadnego określonego zadania. Może akurat odpłynąłeś gdzieś myślami albo w twojej głowie pojawiło się jakieś miłe wspomnienie.

DAT aktywuje się, kiedy twój mózg aktywnie wykonuje zadania związane z otoczeniem. Czasami sieć tę określa się mianem systemu zadaniowego.

Mówiąc naukowym żargonem, między tymi dwoma systemami zachodzi negatywna korelacja i to bardzo konsekwentna. Najprawdopodobniej pewną rolę odgrywa tu zatem czas.

Dobranoc

Do tej pory nie udało się dowieść, że temporalny wymiar relacji między sieciami, o których tu mowa, na pewno wpływa na naszą świadomość. Huang i jego współpracownicy postawili hipotezę, że negatywna korelacja jest warunkiem koniecznym pojawienia się świadomości. Co za tym idzie, jeśli świadomość znika, znika również negatywna korelacja.

Hipotezę tę sprawdzono w następujący sposób: zespół badaczy zastosował funkcjonalne obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego i zbadał aktywność mózgu 98 osób z Szanghaju i Wisconsin. Wszystkie te osoby spały i były mniej lub bardziej responsywne. Zbadano też grupę kontrolną. W tym przypadku naukowców interesowała DAT. Rezonansowi poddano osoby w stanie nieresponsywnym z powodu znieczulenia propofolem lub ketaminą, bądź też osoby w stanie nieresponsywnego czuwania (dawniej określanego mianem stanu wegetatywnego). Wyróżniono cztery grupy: grupę propofolową z Szanghaju, grupę propofolową z Wisconsin, grupę ketaminową i grupę w stanie nieresponsywnego czuwania.

Okazało się, że kiedy osoba jest nieresponsywna, jej systemy DAT i DMN są w równowadze. Czyli, wracając do wcześniejszej metafory, ani pizza, ani chińszczyzna.

Dla potwierdzenia tych wyników przeprowadzono też drugie badanie. Przeanalizowano obrazy mózgów 248 osób, dostępne w bazie OpenfMRI. W grupie tej byli ludzie zdrowi, a także osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne, np. schizofrenię, zaburzenie afektywne dwubiegunowe czy zespół deficytu uwagi. Badacze dokonali pogrupowania zależnie od poziomu responsywności. Raz jeszcze okazało się, że kiedy DAT i DMN są tak samo aktywne, człowiek jest w stanie nieresponsywnym.

Część większej zagadki

Tajemnica świadomości nadal pozostaje nierozwiązana, ale dzięki omawianemu tu badaniu wiemy nieco więcej. Spory kawałek naszej świadomości zawdzięczamy interakcjom między DMN i DAT. Ale lepiej, żeby te dwie sieci nie aktywowały się w tym samym momencie.

Tłumaczył Jan Dzierzgowski

Pierwotnie tekst ukazał się na stronie Big Think.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!